Opieka nad zwierzętami pomysłem na biznes

Wyjeżdżasz i nie masz u kogo zostawić zwierzaka? Chcesz, by został pod dobrą opieką, a rodzina i przyjaciele nie mogą się nim zająć? Chwyć za telefon i zamów nianię do zwierząt. Natalia, absolwentka AWF, od półtora roku jest petsitterką. Podstawą oferowanej przez nią opieki nad pupilami jest indywidualne podejście do każdego zwierzęcia.

Pomysł na tę satysfakcjonującą i niemal bezstresową pracę dziewczyna otrzymała w prezencie ślubnym. – Znajoma mojej mamy powiedziała, że nie da mi prezentu, a pomysł na założenie firmy. Zagwarantowała sukces, bo nie było czegoś takiego we Wrocławiu – wyjaśnia Natalia.

Z nietuzinkowego pomysłu skorzystała kilka miesięcy po zakończeniu studiów. Podjęła wyzwanie i postanowiła spróbować swych sił w tej niecodziennej branży. Pierwszym krokiem było założenie firmy, by odróżnić się od tymczasowych petsitterów i być bardziej wiarygodną.- Zdecydowanie lepiej jest zostawić zwierzaka komuś, kto zajmuje się tym od bardzo dawna i ma firmę, niż osobie, która robi to tylko raz na jakiś czas – wyjaśnia.


Trudne początki

Roznoszenie ulotek po klinikach weterynaryjnych i zostawianie namiarów w sklepach zoologicznych nie przynosiło efektów.

– Na początku nie było żadnego odzewu. Już miałam rezygnować, ale właśnie wtedy zadzwoniła moja pierwsza klientka, a potem jej córka. Byłam uratowana, odzyskałam wiarę, że pomysł wypali. Od tamtej pory rozwój firmy nabrał tempa.

Psi klient

Natalia zdecydowała się opiekować głównie psami i kotami. – Dojeżdżanie do rybek i królików sobie darowałam. Jest bardzo mało telefonów w sprawie opieki nad gryzoniami. Klienci to głównie właściciele psów i kotów, z przewagą tych pierwszych.

Podstawowy zakres opieki nad zwierzęciem to dwie usługi. Pierwsza obejmuje opiekę całodobową. Oznacza to, że niania przebywa ze zwierzęciem w domu właściciela. Drugi rodzaj usługi to spacery, z których każdy trwa godzinę. Są realizowane w czasie podanym przez klienta. Czasami zdarza się również zaprezentowanie pupila na wystawie dla psów.

Podczas pierwszego spotkania w domu właściciela zwierzaka wszystko się rozgrywa. Jeśli pupil polubi opiekunkę, jest nieagresywny i nie boi się wyjść z obcą osobą na spacer, następuje podpisanie umowy i dalsza współpraca.

– W umowie wszystko jest szczegółowo ustalane: rodzaj karmy, jaką lubi piesek, tabletki, które musi przyjmować, miejsca na spacery, a także czego pies się boi i jakich reakcji możemy się po nim spodziewać w różnych sytuacjach – tłumaczy Natalia. – Nie kąpię psów, nie czeszę. Nie mam w zakresie usług pielęgnacyjnych, nie zajmuję się też wychowywaniem psów. Mogę za to polecić dobrą osobę do strzyżenia psiaków.

Natalia wciąż wymyśla nowe usługi. – Ostatnio myślałam nad opcją, w której to opiekun zabiera zwierzaka do swojego domu. Mam wiele pomysłów, ale póki co niech pozostaną tajemnicą – uśmiecha się.

Zdrowa fanaberia

– Jeśli ktokolwiek sądzi, że na usługi niani decydują się osoby leniwe, którym zwyczajnie nie chce się chodzić na spacery z pupilem, to muszę wyprowadzić ich z błędu. Mam dobrych klientów, świadomych tego, co jest zwierzakom potrzebne – mówi Natalia. – Piesek mojej pierwszej klientki miał mieć ciężką operację wszczepienia rozrusznika serca, której mógł nie przeżyć. Dzięki spacerom jego zdrowie uległo wielkiej poprawie i operacja nie jest już potrzebna – tłumaczy.

Pani Ilona, właścicielka rottweilerki Brendy, zdecydowała się na korzystanie z usług niani do zwierząt z dwóch powodów. – Po pierwsze, moja mama ze względów zdrowotnych nie mogła poświęcać na spacery z pieskami tyle czasu, ile one potrzebują. Poza tym, mam pracę, która pochłania większość mojego czasu. Nie chciałam, żeby piesek się męczył – tłumaczy.

Pracę niani bardzo chwali: – Jestem zadowolona z opieki. Pies przepada za opiekunką, a to przy rottweilerze nie jest proste – śmieje się pani Ilona.

Pogoda pod psem

Natalia przyznaje, że najbardziej uciążliwa w sprawowaniu opieki nad zwierzętami jest pogoda. Szczególnie, że obecnie realizuje nawet do 6 spacerów dziennie.

– Mało kto lubi wychodzić w czasie deszczu na spacer – tłumaczy. Mimo to, częste spacery mają też dobre strony. – Schudłam 10 kilo! – śmieje się opiekunka. W opiece nad zwierzętami i codziennych spacerach pomagają jej dwie współpracowniczki. – Jeśli mam za dużo zleceń, to dzwonię do dziewczyn – wyjaśnia Natalia.

Magda, studentka 3 roku weterynarii, znalazła ogłoszenie Natalii na uczelni: – Pomyślałam, że to ciekawa praca tymczasowa, do tego zgodna z moim kierunkiem studiów. Przyda mi się taki trening przed moją przyszłą pracą ze zwierzętami – wyjaśnia.

Kurs na petsittera

Moda na petsitting, która przywędrowała do nas z Zachodu, powoli zadomawia się w Polsce. Świadczy o tym wzrastająca ilość ofert zamieszczanych w internecie przez osoby, które chcą się podjąć opieki nad zwierzętami. W serwisach poświęconych petsittingowi można znaleźć także m.in. 3-miesięczne korespondencyjne kursy przygotowujące do zawodu petsittera. W swoim programie przybliżają one organizację pracy pettsittera, sposoby nawiązywania kontaktu z nowym psem, a nawet zasady udzielania pierwszej pomocy zwierzętom.

Ale kursy to nie wszystko. – Kocham zwierzęta. Bardzo się cieszę, że połączyłam przyjemne z pożytecznym i mogę z radością wstawać każdego dnia do pracy – uśmiecha się Natalia. Nawet najlepsze szkolenie musi więc iść w parze ze zwykłą dobrocią i miłością do zwierząt. A tego nie da się nauczyć.

Jolanta Zasępa

Komentarze

Avatar

shd+65

10 lutego 2009 Odpowiedz

koham psy ikonie!!!!!

Avatar

Aga

17 lutego 2009 Odpowiedz

..WITAM PILNIE POSZUKUJE NIANI DLA SWOJEGO PSIAKA, ZAINTERESOWANYCH PROSZE O KONTAKT 8172510..

Avatar

editt

11 czerwca 2009 Odpowiedz

witam bardzo chetnie zaopiekuje sie pieskami moj kontakt 693845193

Avatar

Małgosia

7 grudnia 2009 Odpowiedz

Serdecznie polecam : http://www.TwojaPsiaNiania.pl

Avatar

Antoni34

1 czerwca 2017 Odpowiedz

Polecam internetowe sklepy zoologiczne a szczególnie http://zwierzakowo.pl/

Avatar

Renia_1988

5 czerwca 2017 Odpowiedz

Świetna sprawa, dlatego niedługo idę na kurs na UO SGGW z tego, który na szczęście zakończy się certyfikatem. Podobno cenią certyfikat klienci, więc plus dla mnie 🙂

Avatar

lila345

12 grudnia 2017 Odpowiedz

Ten [url=https://www.zwierzakowo.pl/][color=#000000]sklep zoologiczny internetowy[/color] [/url] jest wart polecenia

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*