Robert Lewandowski zarabia w internecie

Robert Lewandowski znany jest wszystkim jako jeden z najlepszych piłkarzy świata. Mało kto jednak wie, że zawodnik Bayernu Monachium odnosi sukcesy także w biznesie internetowym. Fundusz, w którym wspólnie z Cezarym Kucharskim mają udziały inwestuje w startupy.


Były i obecny reprezentant Polski inwestują w perspektywiczne przedsięwzięcia internetowe za pośrednictwem funduszu. Protos Venture Capital SPV. – Zasugerowałem Robertowi aby patrzył perspektywicznie na swoje inwestycje. Nowe technologie i Internet to ryzykowny ale bardzo przyszłościowy sektor. Robertowi bardzo się ten pomysł spodobał. Spotkał się z zespołem z Protos VC, poznał spółki z portfolio funduszu i szybko się zdecydował – mówił Cezary Kucharski, gdy wspólnie z Robertem zostawali udziałowcami funduszu.

Podmiot poszukuje projektów internetowych z takich obszarów jak:Software as a Service, Marketplace, Lead-generator i e-commerce. Do niedawna w portfolio funduszu znajdowała się także platforma Allani.pl.  Startup będący agregatorem ofert takich sklepów jak: Zalando, Answear czy Eobuwie został w październiku sprzedany za kwotę 11,3 mln zł. Nowym właścicielem została platforma Domodi.pl należąca do Grupy Wirtualna Polska. Dzięki transakcji udziałowcy funduszu (w tym Lewandowski i Kucharski) Protos Venture Capital SPV zarobili ponad 500 proc. Czy podobną stopę zwrotu przyniosą polskim piłkarzom inne projekty ze „stajni” funduszu? Jest wśród nich kilka przedsięwzięć , które wkrótce mogą znaleźć nowych właścicieli. Sporticos.com to sportowy serwis informacyjny. Shoplo.com to narzędzie do tworzenia sklepów internetowych. LokalnyRolnik.pl to miejsce gdzie można zamówić zdrową żywność z okolicy. Inne startupy ze wsparciem funduszu to: Twojasuknia.pl, Kekemeke.pl, Dogry.pl, Scondoo.de, Gimmy.pl, Positionly.com.

Najważniejszy wbrew pozorom nie jest pomysł. Najważniejsi są ludzie tworzący projekt. Inwestycja VC to najczęściej inwestycja w team, jego pomysły i zaangażowanie. Kolejnym kryterium jest biznes model – musi być łatwy do zrozumienia, realny, oparty o rzeczywistą potrzebę rynkową – czytamy na stronie funduszu.  Jednocześnie jego założyciele podkreślają, że interesują ich projekty, które już działają na rynku. Osoby wyłącznie z pomysłem mają małe szanse na pozyskanie wsparcia funduszu.- Poszukujemy projektów na etapie seed, startup, expansion. Co do zasady, nie inwestujemy w powerpoint companies. Twój produkt powinien być przynajmniej „zakodowany” i online. Nawet jeśli to wczesna wersja alpha, to jest to dla nas dowód umiejętności i zaangażowania zespołu – czytamy dalej.

Grzegorz Marynowicz

Bankier.pl

Komentarze

Avatar

popeye

17 grudnia 2015 Odpowiedz

nowy darmowy serwis ogłoszeniowy http://www.schodzi.pl

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*