W sieci sprzedają opony, komputery i gadżety. Jak zaczynali?

O handlu w internecie wiedzą wszystko. Niektórzy z nich zaczynali, gdy w Polsce nie było jeszcze wyszukiwarki Google, a rynek ecommerce był w zupełnych powijakach. W sieci sprzedają opony, komputery czy gadżety. Wiemy, co osiągnęli, ale warto także poznać początki ich przygody z e-handlem.

Król opon

Każdy, kto kupował kiedyś ogumienie w internecie zna ten adres. Sklep Oponeo.pl to jeden z liderów rynku sprzedaży opon przez internet, ale jej współtwórca zaczynał od prowadzenia branżowych portali informacyjnych. Dariusz Topolewski wspomina na łamach portalu MamBiznes.pl, że pomysł na działanie w internecie zrodził się w naszych głowach 11 lat temu.

Spółka zarządzała kilkoma serwisami w tym Opony.com.pl, co pozwoliło na zdobycie kontaktów i doświadczenia. Założyciel firmy wraz z wspólnikami szybko zdecydowali się postawić na handel internetowy. W 2001 roku rozpoczęli sprzedaż opon i felg w sieci, by dwa lata później zarejestrować spółkę Opony.com.pl sp z o.o. Biznes zarabiał na siebie już po 14 miesiącach i tak jest do dnia dzisiejszego. 

Kup pan gadżet

Na brak zysków nie narzeka także właściciel sklepu Toys4boys.pl. Zbigniew Ługowski za pośrednictwem internetu sprzedaje od resoraków, przez piloty do sterowania kobietą, aż po liczniki podrywacza. Na pomysł wpadł podczas służbowej podróży zagranicznej do Wielkiej Brytanii. To stamtąd przywiózł pierwszych kilka palet starannie wybranych produktów. Przetłumaczył unikatowe opisy produktów, do których dodał ich fotografię i tak powstała pierwsza oferta.

Na początku w sklepie dostępnych było około 200 gadżetów. Niecodzienna oferta w dniu debiutu 4 listopada 2005 zaowocowała liczbą 3 tys. wejść na stronę sklepu. Zbigniew Ługowski poszedł za ciosem, w czym bardzo pomógł zbliżający się okres świąteczny. Jeszcze w grudniu cały asortyment zniknął z magazynu. Ta prawidłowość jest aktualna także dziś. Ostatnie miesiące roku generują 30-40 proc. całych obrotów.

Od licencjatu do e-handlu

Jednym z najstarszych liczących się sklepów internetowych jest Komputronik.pl. Wojciech Buczkowski zakładał go w 1998 roku. Początkowo funkcjonował jako internetowy katalog produktów. Baza zawierała jedynie opisy i fotografie produktów. Szybko jednak dodano możliwość złożenia zamówienia przez internet. Jedną z inspiracji do rozpoczęcia przygody z ecommerce była praca licencjacka dzisiejszego prezesa sklepu. Wojciech Buczkowski przedstawiał w pracy zalety zastosowania języka JavaScript i prostej open source-owej bazy danych. Komputronik.pl w praktyce potwierdził słuszność tej tezy – śmieje się prezes giełdowej spółki.

10 tys. oszczędności na e-sklep

Współtwórca Cyfrowe.pl przygodę z własną firmą rozpoczął od sprzedaży sprzętu komputerowego. Początki były obiecujące, ale z czasem biznes stawał się coraz mniej opłacalny. Rosnąca konkurencja i gorsze perspektywy rynku skłoniły Jarosława Banackiego do poszukania innego zajęcia. W 2002 roku zdecydował się założyć sklep internetowy. Znajomy zaproponował mu sprzedaż aparatów cyfrowych w sieci.

Stworzyli własne oprogramowanie, a 10 tys. zł oszczędności zainwestowali w towar. Przez pierwsze kilka miesięcy sprzedaż prowadzili pod adresem aparaty.jarkom.pl. Sklep szybko jednak przenieśli na dużo lepszą domenę Cyfrowe.pl. Adres służy do dnia dzisiejszego witając użytkowników zainteresowanych cyfrówkami. 

– Niecodzienny biznes dwójki wrocławian

– Jej biznes to kopalnia złota

– Mają pomysł jak zarobić na modzie w internecie

Grzegorz Marynowicz

Bankier.pl

Komentarze

alexy723

26 marca 2014 Odpowiedz

Super, podoba mi się. ale to jest nawet lepsze: http://onet.pl
onet
.
onet
http://onet.pl

[url=”http://onet.pl”]onet[/url]
[url=’http://onet.pl’]onet[/url]
[url=http://onet.pl]onet[/url]
[url]http://onet.pl[/url]

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*