Z piwnicy na giełdę

Okazuje się, że aby stworzyć dobrze prosperującą firmę nie potrzeba tak wiele. Udowodnili to dwaj studenci Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu, Tomasz Szpikowski (na zdj. 32 l.) i Tomasz Misiak (34 l.) zakładając firmę Work Service. Działalność rozpoczynali w skromnych warunkach z 4 tys. zł na koncie a dziś ich firma jest jedną z najlepszych firm i głównym graczem na rynku pracy tymczasowej.

Studenckie znajomości

Początkowo firma Work Service to dwie osoby urzędujące przede wszystkim w wynajmowanej piwnicy jednego z wrocławskich akademików. Nie mieli ani za wiele pieniędzy, ani odpowiedniej siedziby, nic nie wróżyło sukcesu – a już na pewno nie tak dużego. Jedyne czym dysponowali to pomysł i sieć znajomych rozciągnięta na całą Polskę.

Pomysł narodził się, gdy Tomasz Szpikowski (dziś prezes) pracował w biurze karier wrocławskiej Akademii Ekonomicznej i szukał zleceń dla studentów chcących rozpocząć pracę. Wtedy to uznał, że warto stworzyć firmę, która zajmowałaby się pozyskiwaniem pracowników dla przedsiębiorstw. Trafił w niszę i postanowił wraz ze swoim kolegą spróbować. Nie było łatwo, a swoje pierwsze zlecenie otrzymali od znajomej, która pracowała w sieci Praktiker. To ona zatrudniła ich do pozyskania 60 studentów zainteresowanych pracą w halach Praktiker.

We dwóch ruszyli w Polskę i szukali pracowników. Kiedy zlecenie wykonali musieli pomyśleć w jaki sposób dostać nowe zlecenia. Najprościej oczywiście osobiście – umawiali się więc na spotkania w dużych firmach i stopniowo zdobywali kolejne zlecenia. Problemem było dla nich również znalezienie odpowiednich ludzi, których mogliby polecać tym firmom. Tutaj pomogły im znajomości ze studiów. Mieli wielu znajomych w całej Polsce przez to, że byli w Parlamencie Studenckim, a lokalnie działali oni w samorządzie studenckim.

Mając znajomych rozsianych po całej Polsce łatwiej jest rozszerzyć działalność. Jeździli więc do miast, gdzie mogli znaleźć pracowników i gdy widzieli taką szansę zakładali tam filię Work Service. Firma zaczynała nabierać więc coraz to bardziej „poważnego” wyglądu. Nowe zlecenia przychodziły coraz łatwiej i coraz większe koncerny zgłaszały się po pomoc w znalezieniu odpowiednich pracowników. Stopniowo rozszerzali swoją działalność a firma przynosiła coraz większe zyski.

Szybki rozwój

Work Service dzięki umiejętnemu zdobywaniu nowych zleceń i kompetentnego realizowania ich szybko poszerzała swoją działalność. Z czasem poszukiwania nowych pracowników dla współpracujących z Work Service przedsiębiorstwami objęły całą Polskę. Filia Work Service znajduje się praktycznie w każdym większym mieście w kraju. Od 1999 roku firma rozwija się i robi wszystko by współpracujące z nią przedsiębiorstwa były zadowolone z ich usług. Przez te wszystkie lata kiedy wypracowali sobie zaufanie na polskim rynku postanowili rozszerzyć swoją działalność. Szybki sukces jaki odnieśli w Polsce chcieli powtórzyć za granicą. Postanowili otworzyć Work Service również w Czechach i w Wielkiej Brytanii. Początkowo jednak nic nie wróżyło im sukcesu.

Co więcej zaraz po wejściu firmy na rynek europejski zaczęły się pojawiać problemy w Polsce. Otworzenie firmy za granicą wiązało się ze sporymi kosztami, które nieco przerosły firmę. Dodatkowo w Polsce zaczęła pojawiać się konkurencja i trzeba było sprostać nowym wymaganiom. Chwilowe problemy finansowe i nowe firmy na rynku pracy to nie jedyne problemy z jakimi Work Service musiał się zmagać. Pod adresem firmy wielokrotnie padały zarzuty o wyzyskiwanie pracowników czy omijanie niektórych przepisów kodeksu pracy. Jednak zła passa dość szybko minęła i znów zaczęła przynosić zyski – zarówno w Polsce jak i za granicą. Obecnie Work Service działa w dziesięciu krajach w całej Europie. A z jej usług korzystają firmy zarówno polskie jak i zagraniczne.

Sukces goni sukces

Już w dwa lata po zapoczątkowaniu działalności Work Service otrzymała nagrodę „Lider przedsiębiorczości roku 2001”. Zostali wówczas wyróżnieni przede wszystkim za innowacyjność oraz za umiejętne i sprawne dostosowanie się do wymagań rynków europejskich. Jednak to nie jedyny sukces Work Service. W roku 2003 firma Work Service została uznana za najlepszą firmę w Polsce jeśli chodzi o branżę doradztwa personalnego. W tym samym roku przyznano im również Polskie Godło Promocyjne „Teraz Polska”, które przyznaje się jedynie tym firmom czy produktom, które odznaczają się najwyższą jakością i prezentują najwyższy standard usług.

W ubiegłym roku po raz pierwszy w ciągu całego swojego działania firma znalazła się w najbardziej prestiżowym rankingu 500 najważniejszych firm polskich organizowanych przez tygodnik „Polityka”. Work Service zajął w rankingu miejsce 425. Dodatkową nagrodą starań firmy i docenienie jej działań było przyznanie statuetki w dziedzinie Doradztwo Personalne w Ogólnopolskim Konkursie Liderzy Doradztwa im. Eugeniusza Kwiatkowskiego.

Firma Work Service to przykład firmy budowanej od podstaw przez dwóch zapalonych, pełnych optymizmu przedsiębiorców. Choć kawałek czasu już minął od pamiętnych początków we wrocławskim akademiku to Tomasz Misiak i Tomasz Szpikowski są wciąż tacy sami. Mimo licznych sukcesów nie osiedli na laurach i pełni zapału, nowych pomysłów oraz optymizmu rozwijają swój biznes. Najbliższy ich cel to wejście na giełdę.

Work Service w liczbach:

100 – oddziałów w całej Polsce
1200 – współpracujących przedsiębiorstw

380 mln – przychodów rocznie

100 tys. – osób rocznie znajduje zatrudnienie dzięki firmie

Marta Kotas

MamBiznes.pl