Holenderski start-up zamierza przeprowadzić poród w kosmosie

SpaceLife Origin to pierwszy na świecie start-up, który zamierza przeprowadzić poród w przestrzeni kosmicznej. Dzięki temu ma dojść do narodzin pierwszego pozaziemskiego dziecka.

Fot. materiały prasowe

Jak się okazuje jest wiele zamożnych rodziców, którzy chcą aby ich dziecko przyszło na świat.  Holenderski przedsiębiorca Kees Mulder postanowił to wykorzystać i zamierza dokonać czegoś, czego jeszcze nikt nigdy nie dokonał. Zamierza po raz pierwszy na świecie wysłać kobietę w ciąży w przestrzeń kosmiczną, aby tam urodziło się dziecko. Według założeń pierwsza próba kosmicznego porodu będzie miała miejsce najpóźniej do 2024 roku. Ten eksperyment nie tylko ma charakter biznesowy, ale także naukowy. Pozwoli odpowiedzieć na pytanie czy człowiek może się rozmnażać w przestrzeni kosmicznej.

– Jeśli ludzkość chce stać się gatunkiem wieloplanetarnym, musimy nauczyć się, jak rozmnażać się w kosmosie – powiedział Kees Mulder, CEO i założyciel SpaceLife Origin.

Kobiecie ciężarnej w kosmicznym porodzie będzie towarzyszyć kilkuosobowa załoga. Podróżować będą specjalną kapsułą, zaś misja potrwa 24-36 godzin.

Jednak to nie koniec pomysłów Holendra. Na przyszły rok w ramach misji kosmicznej Arka zapowiedział, że zamierza wysłać ludzkie komórki rozrodcze. Następnie w przestrzeni kosmicznej ma dojść do sztucznego zapłodnienia.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Bartłomiej Godziszewski

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*