Jarosław Kuźniar rusza z nowym biznesem

Znany dziennikarz Jarosław Kuźniar współtworzy kolejny biznes. Kilka miesięcy temu wraz z Borysem Szycem i  Markiem Maślanką stworzył #TheMuBa. Tym razem dziennikarz wspólnie z Szymonem Pawlicą uruchomił start-up FunWisher, który jest narzędziem do komunikacji Gwiazd z fanami.

Na zdjęciu Jarosław Kuźniar i Szymon Pawlica

Bartłomiej Godziszewski: Kiedy i skąd wziął się pomysł na ten biznes?

Jarosław Kuźniar: Jak w każdym szanującym się startupie na obiedzie. Znałem narzędzie do personalizacji video od Vintom, wiedziałem jakie cuda czyni u różnych marek, z którymi współpracuje Szymon i jego Ekipa. Szukaliśmy wspólnie miejsca, gdzie taka daleko posunięta personalizacja możne pomóc w świecie relacji b2c a nie tylko b2b. Zacząłem pytać wśród naszych dzisiejszych partnerów: Borysa Szyca, Roberta Lewandowskiego, Czesława Mozila, Kuby Wojewódzkiego i okazało się, że u każdego z nich skrzynka mailowa i facebookowa pęka od listów, które zaczynają się zawsze tak samo: „mam nietypową prośbę”. Fani nie chcą już autografów i selfie, wolą film od gwiazdy. Ale kto ma siłę i czas nagrywać setki filmów miesięcznie. Nasze narzędzie do personalizacji filmów pozwala przygotować zabawny, autentyczny, osobisty film, który bawi i pomaga. To dla nas i partnerów od samego początku było bardzo ważne – to ma być narzędzie, które w nowoczesny sposób będzie spełniało funkcję charity. Zresztą nasza pierwsza realizacja to przedostatni finał WOŚP, gdzie Jerzy Owsiak korzystając z naszej technologii dziękował osobiście za wpłacone pieniądze na Orkiestrę. To bardzo pomogło w komunikacji z fanami WOŚP.

Jak działa FunWisher i do kogo jest skierowany?

To wygodna strona www (desktop i mobile), gdzie w prosty sposób można zamówić spersonalizowane życzenia od gwiazd. Każdy wybiera osobę (czasem bohater ma więcej ról do zagrana niż jedną, jak choćby Borys Szyc, który raz wciela się w rolę Hamleta innym razem udaje dresiarza), następnie zamawiający załącza swoje zdjęcia i zdjęcia jubilata, wybiera życzenia, formę graficzną, ma realny wpływ na scenariusz, który zrealizuje później gwiazda. Patrząc po naszych pierwszych Klientach – to zabawa dla każdego: od młodego fana Lewandowskiego, po dojrzałą mamę, która zawsze chciała być gościem u Kuby Wojewódzkiego.

Czy sam Pan tworzył ten biznes?

Nie. Ja odpowiadam za kontakty z Partnerami, Gwiazdami, PR i marketing Funwishera, Szymon Pawlica za strategię. Technologię kupujemy od Vintom. Pracowaliśmy nad tym projektem ponad półtora roku. Widzimy jak rozwija się personalizacja video na świecie i bardzo zależy nam na tym, żeby w mądry sposób edukować rynek. I choć mamy technologię, potrzebowaliśmy czasu na profesjonalne nagrania gwiazd, postprodukcję i całą komunikację projektu.

Jak zarabia na siebie ten start-up? 

Model biznesowy, tak jak w każdym marketplace, opiera się na skali. Każdego dnia setki ludzi mają urodziny lub inne ważne wydarzenie w życiu, które w fajny, zabawny, personalny sposób można skomentować, dać komuś zupełnie nowy rodzaj prezentu. Potencjalnych zainteresowanych kupieniem naszego filmu jest więc sporo. Szczególnie, że nasze narzędzie może i musi działać poza granicami Polski. Każdego dnia tysiące fanów różnych gwiazd na całym świecie czekają na nowy rodzaj kontaktu z nimi. A Funwisher akurat rozwiązuje ten problem.

Fot. www.funwisher.com

Czy gwiazdy również na tym zarabiają?

Tak, to zrozumiałe. Każda z gwiazd to marka osobista a Funwisher jest narzędziem do nowoczesnego kontaktu z jej fanami. Swoją drogą bardziej dwustronnym i angażującym niż na przykład Instagram. Nasze spersonalizowane filmy to usługa, gdzie każdy z Partnerów wycenił swój czas i zaangażowanie.

Które gwiazdy do tej pory skorzystały z waszych usług? Czy pojawiają się już zapytania od innych?

Pierwsze nagranie zrealizowaliśmy z Robertem Lewandowskim, potem Borys Szyc w dwóch fajnych rolach, dalej Tomasz Zimoch, Czesław Mozil i Kuba Wojewódzki. Za chwilę Suchar Codzienny. Rozmów o dołączeniu do Funwisher prowadzimy od półtora roku sporo, niektórzy partnerzy chcieli zobaczyć końcowy produkt, zanim się zdecydują, ale każdy powtarzał: moi fani chcą ode mnie coraz częściej film, a nie autograf. Mamy też pomysły na angażowanie zupełnie innych bohaterów do naszego spersonalizowanego świata, ale o tym za jakiś czas.

Czy może Pan pochwalić się już jakimiś wynikami odnośnie FunWisher?

Funwisher żyje dopiero kilka dni. Za wcześnie, ale zaskakuje nas liczba osób, które wybierają wersję PREMIUM, czyli film w rozmiarze HD i szybką dostawę. Chcą za to dodatkowo zapłacić. Dziękuję im za to.

To już drugi w ciągu roku pański biznes, który wystartował. W najbliższym czasie możemy spodziewać się kolejnych pomysłów na biznes?

Start biznesu to zwykle początek jeszcze cięższej pracy niż przed uruchomieniem. Dlatego daję sobie w 2019 roku czas na porządkowanie spraw i przypilnowanie rozwoju.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Bartłomiej Godziszewski

Komentarze

zdoru

3 stycznia 2019 Odpowiedz

cebulak i jego kolejne mierne popisy, żal

BONUS

7 stycznia 2019 Odpowiedz

Bonus BGC nagrywa życzenia za 30zł. Za 35 zaśpiewa i zatańczy;) Serio

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*