To już koniec Ubera i Taxify w Polsce?

Ministerstwo Infrastruktury zamierza wprowadzić regulacje, które zablokują działanie w Polsce firm takich jak Uber czy Taxify – informuje Rzeczpospolita. To już kolejna próba nowelizacji ustawy o transporcie. 

Fot. FORUM/ Sergio Perez

Po raz kolejny nad amerykańskim Uberem, czy też estońskim Taxify’em zawisły czarne chmury. Po poprzedniej nowelizacji, kierowcy Ubera muszą posiadać już licencje na przewóz osób. Teraz dojdą kolejne zmiany, resort zamierza wprowadzić kolejną już nowelizację ustawy o transporcie. Największym problem  dla zagranicznych firm jest obowiązek przez pośrednika przy przewozie (takich jak Uber, czy Taxify) posiadanie wpisu do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej albo numer KRS.

Obie spółki są zarejestrowane poza granicami Polski, zatem jest to dla nich bardzo duży problem. Uniemożliwi to ubieganie się o licencję przez „firmy zagraniczne prawnie i faktycznie niefunkcjonujące w Polsce”, co oznacza, że Uber czy Taxify, które swoje tzw. centra bilingowe mają za granicą, nie będą mogły działać – wyjaśnia dziennik.

Korporacje taksówkarskie również mają utrudnione życie przez nowelizacje ustawy. Jednak w ich przypadku nie oznacza to zagrożenia związanego z zaprzestaniem działalności, a co najwyżej dodatkowe biurokratyczne obciążenia.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Bartłomiej Godziszewski

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*