Makijaż pomysłem na biznes

25 odcieni złota, 980 pędzli i rodzajów włosia, rok testów. W dzisiejszym programie pokażemy Wam firmę, dla której makijaż, a właściwie akcesoria do makijażu, stały się „Pomysłem na biznes”. Tworzą pędzle, gąbki i rzęsy, a na YouTubie pokazują jak ich używać. Proste? Okazuje się jednak, że ten biznes też może zaskoczyć.

– Pomysł na pędzle wynikał z tego, że chciałam mieć swoje ulubione, których mi brakowało. Zbierałam je z różnych firm. Nie było firmy, która dałaby mi wszystko – mówi Magdalena Pieczonka, makijażystka, współwłaścicielka marki Lovenue.

– Stwierdziliśmy, że branża beauty się rozwija, kobiety chcą dobrze wyglądać, Polki zaczynają dbać o siebie i jest coraz większa świadomość. Oprócz tego jest też Magda, która potrafi pokazać, jak zrobić makijaż. Doszliśmy więc do wniosku, że idealne będzie połączenie usług w postaci makijażu, doradztwa na Youtube, tutoriali i własnych produktów, dzięki którym te makijaże się wykonuje. Tak zrodził się pomysł – mówi Filip Drążkiewicz, współwłaściciel marki Lovenue.

Od pomysłu na biznes do stworzenia pierwszego pędzla minął prawie rok.

– Jak ktoś nie wie, ile przy tym jest pracy, to myśli, że to jest bardzo proste. Nawet my się zdziwiliśmy, jak trudna jest produkcja pędzli. Najwięcej czasu zajęło nam pewnie testowanie i znalezienie odpowiednich komponentów oraz producentów – mówi Magda.

Jak wyglądał sam proces produkcji?

– Najpierw wybieraliśmy drewno, które było zawożone do toczenia, ktoś inny je potem impregnował, potem było jeszcze szlifowanie, a następnie samym trzonkiem zajmował się lakiernik. Później trzonek łączyliśmy ze skuwką. W tym czasie Magda sprawdzała, czy włosie jest na tyle elastyczne i wytrzymałe, że się nie łamie i odpowiednio maluje. Po połączeniu zawoziliśmy to na grawer i na końcu było złocone w miejscu podpisu Magdy – mówi Filip.

A w materiale wideo więcej o tym jak przebiegała produkcja, co było najtrudniejsze i jak wyglądały początki prowadzenia biznesu.

Zobacz także na MamBiznes.pl

Justyna Smolińska

Komentarze

Avatar

Wojtas

29 grudnia 2018 Odpowiedz

Od dawna uwielbiam wykonywać makijaże i nieskromnie mówiąc wychodziło mi to świetnie. Udało mi się zgromadzić odpowiednie fundusze i otworzyłam swój własny salon kosmetyczny. Co prawda nie jest wielki, ale jest spełnieniem moich marzeń, teraz ciągle się dokształcam na szkoleniach by wiedzieć i umieć jeszcze więcej, od niedawna wykonuję makijaż permanentny a nawet go usuwam dzięki przejściu szkoleń w http://www.clearclinic.pl

Komentarze

Pozostaw odpowiedź Wojtas Anuluj pisanie odpowiedzi

*
*