Niemka stworzyła innowacyjne spodenki, które ochronią kobiety przed gwałtem

Sandra Seilz z Niemiec stworzyła spodenki, które są wstanie ochronić każdą kobietę przed gwałtem. Jak podkreśla businesswoman, produktem nie tylko zainteresowane są kobiety z Niemiec, ale także z Włoch, Szwecji, Japonii, Finlandii czy też z USA.

Fot. www.safeshorts.eu

Pomysł na innowacje zrodził się w niezbyt przyjemnych okolicznościach. Sandra Seilz została napadnięta przez pijanych mężczyzn w trakcie porannego joggingu. Gdyby nie interwencja przechodniów, mogłoby się to dla niej skończyć bardzo źle. To właśnie wtedy wpadła na pomysł na skonstruowanie ochronnego ubrania – Safe Shorts.

Spodenki są wykonane z tych samych materiałów co kamizelka kuloodporna, zaś w pachwinie został umieszczony także ochraniacz. Autorka projektu pomyślała także o wygodzie. Osiągnęła to poprzez specjalne nacięcia, które pozwalają na swobodne poruszanie się.

Dodatkowo Safe Shorts został wyposażony w alarm. W momencie gdy napastnik będzie próbował ściągnąć ubranie ze swojej ofiary, uruchomi się dźwięk o sile 140 decybeli. Wiele osób znajdujących się w promieniu kilkunastu metrów z pewnością usłyszy ten sygnał. Siła dźwięku powinna zadziałać odstraszająco także na napastnika.

Spodenki dostępne są obecnie tylko w jednej wersji, jednak w różnych rozmiarach. W najbliższym czasie można się także spodziewać wersji dżinsowej. Produkt obecnie kosztuje 129 Euro.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Bartłomiej Godziszewski
MamBiznes.pl

Komentarze

Fred

11 maja 2018 Odpowiedz

Nie dziwie sie, najwieksze zainteresowanie jest w Niemczecz, Wloszech i Szwecji.

Stan

8 lipca 2018 Odpowiedz

Panie Fred, z tym nickiem, nie forsowałbym takich skrajnych sądów xD

Japonii

11 maja 2018 Odpowiedz

Japonii, Finlandii, Japonii

sean

11 maja 2018 Odpowiedz

Nie zapomnij o Japonii. Twoja niedopowiedziana, subtelna teza aż błyszczy w kontekście Japonii…

Ahoj

11 maja 2018 Odpowiedz

Należy sobie najpierw zadać pytanie.. Kto by chciał gwałcić Niemkę ?

7

11 maja 2018 Odpowiedz

Pańcia w takich gaciach będzie pokiereszowana niezgwałcona, wstrząśnięta niezmieszana.

sakitoru

11 maja 2018 Odpowiedz

Myślę że wkrotce posypią się pozwy za dyskryminację islamistów i ich afrykanskich zwyczajów które mają prawo zakorzenić tam gdzie mieszkają, zwłaszcza w liberalnych multi mocno zielonych i skierowanych na lewo państwach. Zwyczaje te są dość proste i powszechne w wioskach afrykańskich i powinny wręcz muszą! być zaakceptowane przez panstwa chcące się uwarzać za demokratyczne nie łamiące państwa prawa… cios w islamski afrykański zwyczaj „upolowałem, rypie” jest głęboką skazą na państwie prawa liberalnego zielonego lewego.

Tommy Hilfiger

12 maja 2018 Odpowiedz

Niemka wymyśliła pas cnoty. Kolejna lewicowa ‚innowacja” po masowej przesiadce na rower.

spqr

11 czerwca 2018 Odpowiedz

Zamiast wypierdalać dzicz afrykańską na czarny ląd , obowiązuje poprawność polityczna , zamiatanie przestępstw pod dywan i idiotyzmy taki jak „ten” pomysł”.Już były kretyńskie tatuaże „don’t touch me” , gwizdki przeciw gwałtom , rysowanie kredkami na chodnikach …ciekawe jakie jeszcze odmóżdżone pomysły będą wspierać darmozjady z Brukseli

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*