Polacy coraz częściej kupują towary używane. Zyskują właściciele lumpeksów

Choć producenci dwoją się i troją, aby przyciągnąć do siebie nowych klientów, to jednak coraz więcej konsumentów decyduje się na zakup odzieży używanej. Tym samym lumpeksy stają się coraz bardziej dochodowym biznesem – informuje Rzeczpospolita.

Fot. FORUM/ Wojciech Artyniew

Jeszcze kilka lat temu odzież używana traktowana była jako coś gorszego. Wyjątek w wielu przypadkach stanowiła odzież importowana z Zachodu, która cieszyła się niesłabnącą popularnością. Pomimo tego jeszcze kilka lat temu tylko co trzeci Polak decydował się na zakupy w second-handzie. Jednak wraz z upływem lat, sytuacja ta zaczęła ulegać zmianie. Jak poinformowała Rzeczpospolita, powołując się na badanie ARC Rynek i Opinie i Forum Odpowiedzialnego Biznesu, już niemal co drugi Polak sięga po produkty z drugiej ręki. Z takiej sytuacji mogą z pewnością cieszyć się właściciele ciucholandów, bo oznaczać to może dla nich dużo większe przychody.

Dla wielu może wydawać się to pewnym paradoksem, bowiem gdy wielu polityków mówi o bogacącym się społeczeństwie, rośnie jednocześnie sprzedaż produktów używanych (co dla wielu osób jest jednoznaczne z niższą jakością). Wyjaśnienia tego zjawiska można szukać w dwóch aspektach. Po pierwsze wciąż bardzo małą część dochodu przeznaczamy na obuwie i odzież. Jak wynika z danych GUS, na zaspokojenie tych potrzeb wydajemy zaledwie 80 zł miesięcznie. Ta kwota z pewnością w wielu przypadkach jest niewystarczająca, aby móc zrobić zakupy przykładowo w galerii handlowej. W związku z tym czynnik ekonomiczny ma bardzo duży wpływ na wybór Polaków. W końcu w second-handach można znaleźć także produkty marek premium, ale także marek luksusowych.

Jednak nie jest to jedyny powód. Rosnąca popularność ekologicznego trybu życia również ma znaczący wpływ na wybory Polaków. Wiele osób oddaje swoje używane przez siebie przedmioty, przeciwdziałając w ten sposób marnotrawstwu. Co więcej, blisko 20 proc. osób jest zainteresowanych wymianą z innymi. Jednak postawy proekologiczne są przede wszystkim zauważalne w dużych miastach.

Warto także zauważyć, że towary używane to nie tylko odzież. Znacznie częściej Polacy kupują, chociażby używane samochody (58 proc.), a dopiero na drugiej pozycji jest odzież (43 proc.) ex aequo z książkami. Jednak jeśli chodzi tylko o ubrania, to – jak podaje Rzeczpospolita, powołując się na dane GUS – krajowy rynek odzieży używanej szacowany jest na 5–6 mld zł rocznie. Już ponad 10 mln dorosłych Polaków ubiera się w sklepach z odzieżą używaną. Liczba działających sklepów to prawie 30 tys.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*