Polacy podbijają rynek mapami nieba. „Mamy klientów nawet z Pakistanu”

Polecamy testować pomysły szybko i tanio. Jeśli chcemy sprzedawać produkt fizyczny zazwyczaj wystarczy wyprodukować kilka sztuk produktów (lub też wręcz samych wizualizacji) aby przekonać się czy jest zainteresowanie i czy są klienci. Świetnym miejscem do takich testów jest naszym zdaniem Etsy lub Allegro (w przypadku polskiego rynku) – mówią Marta Grochowska i Rafał Świeżak. Po romantycznym spacerze wpadli na pomysł tworzenia plakatów z mapami nieba. Na start biznesu przeznaczyli 50 tys. zł, ale się opłacało. Produkt znalazł swoich klientów, a zamówienia spływają nawet z takich krajów jak Pakistan.

Na zdjęciu Marta Grochowska i Rafał Świeżak, projektują mapy nieba; Fot. Dominika Dąbrowska

Grzegorz Marynowicz: Czy to prawda, że Wasz pomysł na biznes zrodził się podczas romantycznego spaceru?

Marta Grochowska i Rafał Świeżak, twórcy Strellas: Spacer do którego nawiązujesz, był inspiracją (podczas naszej pierwszej randki oglądaliśmy gwiazdy), natomiast sam pomysł narodził się kilka miesięcy później, gdy urządzaliśmy nasze pierwsze wspólne mieszkanie. Chcieliśmy aby we wnętrzu znalazło się coś, co przypominałoby nam o momencie poznania, było związane z gwiazdami i personalizowane. Tak powstał nasz pierwszy plakat z mapą nieba.

Co w zasadzie sprzedajecie? Można jakoś wybrać wzór, układ plakatu, który klient zamawia?

Oferujemy spersonalizowane plakaty z mapą nieba. Nasze mapy nieba powstają na indywidualne zlecenie, opierając układ gwiazd na dokładnej lokalizacji, dacie i godzinie podanej w zamówieniu. Mapy są kreślone w oparciu o katalog gwiazd NASA, w którym dane pochodzą z minionych i obecnych misji planetarnych, obserwacji astronomicznych i pomiarów laboratoryjnych, dając gwarancję dokładności i wiarygodności obrazu. Z pomocą intuicyjnego kreatora map, który jest umieszczony na naszej stronie internetowej, klienci mogą w pełni spersonalizować swoją mapę nieba wybierając wersję kolorystyczną, elementy widoczne na plakacie oraz dodając dedykację. Mapę nieba można stworzyć dla przeszłej lub przyszłej daty (1900-2099) i dla każdego miejsca na świecie. Plakaty dostępne są w kilku wersjach kolorystycznych, w formie drukowanego plakatu, jak również w wersji do samodzielnego wydruku.

Ile czasu zajęło Wam wdrożenie pomysłu tzn. od pojawienia się idei do założenia firmy i formalnego startu?

Pomysł narodził się w lutym 2017 roku, kiedy metodą prób i błędów stworzyliśmy pierwszy gwiezdny plakat do naszego mieszkania. Następnie w ciągu kilku tygodni stworzyliśmy prototypy map nieba w różnych wersjach kolorystycznych i zaczęliśmy je testować, wstawiając oferty na Dawandę, Etsy, Pakamerę i ….OLX 😉 . Wiedzieliśmy, że stworzenie dedykowanej strony i kreatora map to spora inwestycja, dlatego ustaliliśmy, że musimy najpierw sprzedać konkretną liczbę plakatów, zanim zdecydujemy się na ten krok. Dodatkowo umieszczenie naszych plakatów na tych portalach pozwoliło nam na szybkie i tanie przetestowanie różnych wersji kolorystycznych, papieru używanego do wydruku, form wysyłki i wielu innych elementów logistycznych, które były istotne przy uruchomieniu dedykowanego sklepu. Uruchomienie strony www od momentu rozpoczęcia developmentu trwało 4 miesiące. Chcieliśmy od razu uruchomić kilka wersji językowych, co z perspektywy czasu chyba nie było najlepszym pomysłem, ponieważ mocno opóźniło wdrożenie. Sklep z kreatorem map został uruchomiony w lutym 2018.

Były jakieś trudności?

Oczywiście 🙂 Sporo pracy pochłonęło dogranie samego kreatora, a dokładnie spięcie różnych algorytmów, tak aby ułożenie konstelacji było w 100% poprawne dla danej lokalizacji i strefy czasowej. Wyzwaniem było też zaprojektowanie kreatora map w taki sposób, aby można było przejść pełen proces zamówienia na telefonie (nadal nie jest idealnie ale działa). Kolejne wyzwanie to dogranie wersji do samodzielnego wydruku, która jest tworzona i wysyłana automatycznie po otrzymaniu zamówienia.

Ile środków pochłonęło uruchomienie biznesu? Na co były potrzebne przy tego rodzaju działalności jak Wasza?

Był to koszt ok 50 tys. Ta kwota byłaby pewnie większa gdyby nie to, że sporo rzeczy (takich jak wireframy, tłumaczenia, wizualizacje), mogliśmy zrobić sami

Prowadzisz ciekawy biznes i chciałbyś o tym opowiedzieć? Napisz na kontakt@mambiznes.pl. Opiszemy Twoją historię!

Ile kosztuje taka spersonalizowany plakat z mapą nieba? Czy to jest zwykły wydruk?

Plakat drukowany w zależności od formatu kosztuje 130 lub 160 zł. Oferujemy również wersję do samodzielnego wydruku, która kosztuje 65 zł. Realizujemy również wydruki map nieba w formie tapety – tutaj koszt zaczyna się od 130 zł/m2

Sprzedajecie tylko w Polsce? Wydaje się, że taki produkt można dystrybuować w zasadzie na cały świat. Macie takie plany, a może już to robicie?

Pierwszy plakat jaki sprzedaliśmy poleciał na drugi koniec świata, do Australii, dlatego od początku działania firmy jesteśmy nastawieni na klientów z zagranicy. Obecnie ponad połowa naszych zamówień, to zamówienia z zagranicy, a nasza strona dostępna jest w kilku wersjach językowych: angielskiej, niemieckiej, francuskiej i oczywiście polskiej.

Kto jest głównym klientem? Mapy kupują nowożeńcy, osoby szukające prezentu? Kto dominuje?

Co ciekawe w Polsce nasze plakaty kupują głównie kobiety, a za granicą mężczyźni. Analizując dedykacje umieszczane na plakatach można stwierdzić, że najczęściej nasze mapy nieba kupowane są z okazji narodzin dziecka, jako prezent ślubny, urodzinowy lub z okazji rocznicy. Zdarza się, że plakaty są zamawiane np. z okazji jubileuszu firmy czy otwarcia nowego oddziału. Mieliśmy również zamówienia na mapę nieba, która upamiętniała moment śmierci bliskiej osoby.

Fot. materiały prasowe

Ile takich plakatów udało Wam się już sprzedać?

Zrealizowaliśmy ok 2 tysięcy zamówień na wersje drukowane i cyfrowe

Z jakich krajów macie klientów? Czy jakiś rynek dominuje?

Zamówienia trafiają do nas z całego świata. Ostatnio wysyłaliśmy plakat do Pakistanu 🙂 Ze względu na niemiecką wersję strony sporo zamówień przychodzi z Niemiec, Austrii oraz Szwajcarii.

A czy macie jakieś problemy z polskimi urzędami? Czy póki co szczęśliwie Was to omija? Coś Wam przeszkadza w prowadzeniu biznesu?

Chyba bardziej było tak, że pewne kwestie związane z obowiązkami względem US, mocno nas na początku zaskoczyły. Nie spodziewaliśmy się np, że każda przesyłka wysłana za granicę powinna mieć deklarację z Urzędu Celnego

Czy mieliście jakiś moment zwątpienia czy warto kontynuować działalność? Nie było myśli o zamknięciu firmy i przejściu na etat?

Nie 🙂 Po pierwsze od kilku lat obydwoje pracowaliśmy jako freelancerzy, ja jako projektant usług, a Rafał jako trener personalny. Ten czas zdecydowanie odzwyczaił nas od etatu. Strellas od początku postrzegaliśmy jako dużą szansę ale wiedzieliśmy też, że jak nie ten pomysł to inny. Fakt, że niedawno zostaliśmy rodzicami skutecznie zmotywował nas do szukania biznesu opartego na internecie, który pozwoli nam na pracę w domu i spędzanie czasu z naszą córeczką.

Wy znaleźliście swoją niszę w biznesie. CO moglibyście poradzić osobom, które myślą o własnej firmie?

Polecamy testować pomysły szybko i tanio. Jeśli chcemy sprzedawać produkt fizyczny zazwyczaj wystarczy wyprodukować kilka sztuk produktów (lub też wręcz samych wizualizacji) aby przekonać się czy jest zainteresowanie i czy są klienci. Świetnym miejscem do takich testów jest naszym zdaniem Etsy lub Allegro (w przypadku polskiego rynku).
Jeśli jesteśmy na etapie budowania i rozwijania własnego sklepu ecommerce na pewno ważne jest również tzw wejście w buty klienta i sprawdzenie pełnego procesu zamówienia z komputera i z komórki. Możemy to zrobić sami lub też skorzystać z pomocy np oprogramowania HotJar, który nagra ścieżkę klienta , a tym samym pomoże w zidentyfikowaniu błędów.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*