Jak zarobić na zakochanych? Mobilna kaplica ślubna

Organizacja ślubów i wesel to biznes, który rozwija się coraz lepiej. Firmy prześcigają się w zaproponowaniu rozwiązań, które zaspokoją gusta najbardziej wybrednych nowożeńców. Jedni stawiają na ofertę dla zamożnych, inni znaleźli niszę wśród klientów o mniej zasobnych portfelach. Taką firmą jest Tiny Chapel Weddings, która oferuje usługę mobilnej kaplicy ślubnej.

Każda młoda para wie jak kosztowna jest organizacja ślubu. Jedzenie, sala, wystrój kościoła czy kwiaty to tylko wybrane wydatki, z którymi liczyć się musi młoda para. Wymarzony ślub w pełnej oprawie nie dla wszystkich jest jednak osiągalny. Ofertę dla tego segmentu klientów przygotowała zlokalizowana w Stanach Zjednoczonych firma Tiny Chapel Weddings. Jej właściciel zbudował mobilną kaplicę ślubną, w której za niewielką kwotę zakochani mogą wziąć „bezwyznaniowy” ślub. Pomysłodawcą biznesu jest Bil Malbon, który czas na emeryturze wykorzystał do skonstruowania ślubnego wehikułu. Miejsce ma rozmiary 100 stóp kwadratowych i pomieścić może 25 osób. W kaplicy jest również niewielki kąt przeznaczony do przygotowań panny młodej.

Mobilna kaplica skierowana jest przede wszystkim do osób mniej zasobnych, ale wśród klientów bardzo często znajdują się pary szukające bardziej ekstrawaganckiej formy zawarcia związku małżeńskiego. Najtańszy pakiet dla zakochanych można wykupić już za 100 dolarów. W tej cenie nowożeńcy wynajmują kaplicę na 30 minut. Jeśli para zainteresowana jest rozbudowaną ofertą może wybrać propozycję za 500 dolarów z dojazdem w wyznaczone miejsce, dowolną godziną oraz dłuższym czasem wynajmu.

Grzegorz Marynowicz

Bankier.pl

Komentarze

Avatar

FiFi

7 maja 2015 Odpowiedz

to w Ameryce można płacić złotówkami?

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*