Kobiety to mają pomysły. Oto 5 niezwykłych biznesów

Przedstawicielkom płci pięknej nie brakuje niesamowitych pomysłów na własny biznes. Przekonuje o tym lista niezwykłych idei, które zrodziły się w kobiecych głowach. Oto 5 pomysłów na biznes, których mężczyźni mogą tylko pozazdrościć. 

Kury do wynajęcia

Mieszkająca w stanie Michigan Leslie Suitor postanowiła wykorzystać rosnące zainteresowanie ekologiczną żywnością. W miejscowości Traverse Cityuruchomiła firmę zajmującą się wynajmem kurczaków. Za jedyne 250 dol. firma „Rent achicken” zapewnia wszystko, co potrzebne do uruchomienia „produkcji” jaj. Klient wpakiecie wypożycza 2 kurczaki, klatkę o wymiarach 4×8 m, karmę z podajnikiem, grzędę orazmiejsce do gniazdowania. Zwierzęta i sprzęt wynajmowane są na okres letni. Zainteresowanysam kontroluje, co zjada kura tym samym zyskuje pewność odnośnie jakości znoszonych jaj.Wynajęte kury tygodniowo znoszą średnio tuzin jaj.

Meble na drutach

Claire-Anne O’Brien to pomysłowa projektantka, która starą jak świat techniką wykonuje nowoczesne meble. Wszystkie produkty tworzone są ręcznie, co czyni działalność pracochłonną. Jednocześnie ten rzemieślniczy charakter mebli jest ich najważniejszą zaletą.

Ochraniacze na obcasy

Z kolei w Polsce narodził się pomysł ochraniaczy na obcasy. Bizneswoman wymyśliła i opatentowała ochraniacze na piętę i obcas skutecznie chroniące buty podczas prowadzenia pojazdu. Sprzedaż ochraniaczy prowadzona jest głównie w Polsce, ale zdarzająsię zamówienia z takich krajów jak: Australia czy USA.

Lody dla psów

Dla Marie Sawle impulsem do rozkręcenia własnego biznesu było zamiłowanie do pupila. W głowie przedsiębiorczej kobiety zrodziła się idea produkcji lodów dla psów pod marką Billy+Margot. Firma wystartowała w marcu 2012 roku i szybko okazało się, że chętnych na niecodzienne przysmaki nie brakuje. Oprócz lodów Marie sprzedaje także popcorn oraz dziczyznę dla psów.

Owady zamiast chipsów

Z kolei Skye Blackburn postanowiła pasję do owadów przekuć w niecodzienny biznes. Australijka tuż po obronie dyplomu z entomologii(nauka o owadach) uruchomiła hodowlę i sprzedaż jadalnych owadów. W ten sposób zamiast tradycyjnych chipsów czy krakersów na stołach klientów lądują takie „przysmaki” jak: suszone mrówki, czy larwy jedwabnika. Wszystko odbywa się za pośrednictwem strony ediblebugshop.com.au.

Grzegorz Marynowicz

Bankier.pl

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*