Samozatrudnieni niepotrzebnie składają wnioski o umorzenie 5 tys. zł mikropożyczki

Mimo jasnych przepisów wielu samozatrudnionych oraz właścicieli mikrofirm składa wnioski o umorzenie 5 tys. zł mikropożyczki. Urząd Pracy we Wrocławiu w związku z często powtarzanym błędem przez osoby, które otrzymały to wsparcie wydał komunikat rozwiewający wszelkie wątpliwości.

Foto: YAY Foto/ dabjola

Zgodnie z zapisami ustawy dotyczącej tarczy antykryzysowej mikropożyczka w kwocie 5 tys. zł podlega umorzeniu jeśli właściciel firmy utrzymał swoją działalność przez trzy miesiące od momentu uzyskania finansowego wsparcia. Umorzenie to następuje z automatu i nie trzeba w tej sprawie składać żadnego wniosku. Nie brakuje jednak firm, które o tym nie wiedzą i zalewają urzędy pracy wnioskami o umorzenie pożyczki.

Umorzenie 5 tys. zł mikropożyczki następuj z urzędu

Powiatowy Urząd Pracy we Wrocławiu po licznych pytaniach oraz wpływających do placówki niepotrzebnych wnioskach o umorzenie mikropożyczki wydał komunikat, w którym jednoznacznie wyjaśnił zasady umarzania pożyczek. Czytamy w nim, że pożyczka wraz z odsetkami podlega umorzeniu pod warunkiem, że mikroprzedsiębiorca będzie prowadził działalność gospodarczą przez okres 3 miesięcy od dnia udzielenia pożyczki. Urząd przypomina i podkreśla również, że umorzenie pożyczki następuje z urzędu.

Samozatrudniony lub właściciel mikrofirmy nie musi składać żadnego wniosku o umorzenie. Wrocławski Urząd Pracy zwraca także uwagę, że to placówka zweryfikuje fakt spełnienia przez firmę warunków do uzyskania umorzenia. Beneficjent mikropożyczki w kwocie 5 tys. zł nie zostanie poinformowany pisemnie o decyzji o umorzeniu. Aby uzyskać tą informację należy kontaktować się z urzędem pracy, z którego firma uzyskała pożyczkę. Samozatrudnieni oraz właściciele firm, którzy uzyskali to wsparcie powinni także mieć wiedzę, że w myśl przepisów otrzymane pieniądze  nie podlegają egzekucji sądowej ani administracyjnej. Przelew otrzymany z urzędu pracy jest więc wolny od zajęcia na podstawie administracyjnej lub sądowej decyzji.

Program mikropożyczek został uruchomiony pod koniec marca w związku z lockdownem. Od tego czasu przelew w kwocie 5 tys. zł otrzymało na swoje konto 1,8 mln przedsiębiorców. Łącznie na na ten program Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej przeznaczyło do tej pory 9 mld zł. Podmioty uprawnione do tej pomocy, które jeszcze nie złożyły wniosku mogą to ciągle zrobić i uzyskać wsparcie. Szczegóły dostępne są w artykule: Samozatrudnieni i firmy wciąż mogą wnioskować o 5 tys. zł mikropożyczki

Komentarze

Avatar

waLDk

11 sierpnia 2020 Odpowiedz

Dla ścisłości – firmy błędnie nie wnioskują – według mnie samo złożenie wniosku, prawdopodobnie poprawnego, nie jest zakazane. Co najwyżej firmy niepotrzebnie wnioskują, tym bardziej że w treści autor sam przyznaje, że nie trzeba składać wniosku, a nie że nie można.

Avatar

Fuj

11 sierpnia 2020 Odpowiedz

W tym kraju interpretatorów bez jakiejkolwiek odpowiedzialności wniosek ludzie słusznie składają.
Przy otrzymaniu pożyczki było napisane, że należy to zrobić.
Potem odszczekali, ale niezbyt glośno

Avatar

RJ

11 sierpnia 2020 Odpowiedz

tak wygląda umowa pożyczki, wg tej umowy TRZEBA składać wniosek. Samozatrudnieni po prostu stosują się do ich zapisów!
§ 3
1. Pożyczka podlega umorzeniu pod warunkiem, że Pożyczkobiorca przez okres 3 miesięcy od dnia jej udzielenia, będzie prowadził działalność gospodarczą.
2. Jeżeli Pożyczkobiorca spełnia warunek, o którym mowa w ust. 1, składa do Urzędu Pracy wniosek o umorzenie pożyczki w terminie 14 dni od dnia spełnienia tego warunku.

§ 4
Niespełnienie warunku, o którym mowa w § 3 ust. 1 albo niezłożenie wniosku, o którym mowa w § 3 ust. 2, powoduje obowiązek spłaty pożyczki zgodnie z harmonogramem ustalonym przez Urząd Pracy.
2. W przypadku niespełnienia warunku, o którym mowa w § 3 ust. 1 albo niezłożenia wniosku, o którym mowa w § 3 ust. 2, Urząd Pracy przesyła Pożyczkobiorcy harmonogram spłaty pożyczki wraz z numerem rachunku bankowego do spłaty pożyczki.

Avatar

prowadzacy DG

11 sierpnia 2020 Odpowiedz

kto prowadzi DG w polsce ten sie w cyrku nie smieje. Poalcy nauczeni roznymi interpretacjami prawa wola miec czysty tylek, poswiecic 10 min i wyslac ten smieszny wniosek, niz potem byc sciganym przez urzedasow

Avatar

ssdsd

11 sierpnia 2020 Odpowiedz

serio, czyzby rzad nie mial czasu napisac 100stronicowych objasnien ktore nic nie objasnia?

Avatar

Tux

11 sierpnia 2020 Odpowiedz

Nie wynika to z niewiedzy przedsiębiorcow a z zupełnego braku zaufania do rządu,
Lepiej złożyć niż mieć problem jak rząd zmieni zdanie lub interpretacje.

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*