W Sejmie przedstawiono konstytucję dla biznesu

W Sejmie przedstawiono pakiet rozwiązań określanych jako „konstytucja dla biznesu”. To pakiet pięciu ustaw, które mają ułatwić prowadzenie działalności gospodarczej. Wprowadzają między innymi domniemanie uczciwości przedsiębiorcy, wprowadzenie zasady przyjaznej interpretacji przepisów oraz zapis mówiący, że co nie jest zakazane prawem, to jest dozwolone.

Foto: Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

Podczas debaty poseł Prawa i Sprawiedliwości Wojciech Murdzek podkreślił znaczenie wprowadzenia działalności nierejestrowej. Wyjaśnił, że osoby prowadzące działalność na mniejszą skalę i osiągające niewielkie przychody, nie będą musiały zakładać firmy, ani płacić składek ZUS.

Janusz Cichoń z Platformy Obywatelskiej ocenił, że zbiór praw, które mają ułatwić życie przedsiębiorcom, nie będzie przez nich zrozumiany. Podobnie uważa Paweł Grabowski z klubu Kukiz 15, który podkreślił, że projekty zawierają pozytywne rozwiązania, ale wiele zapisów jest zbędnych.

Jerzy Meysztowicz z Nowoczesnej zwrócił uwagę na obowiązujące zapisy, które nie zostały zmienione, a są dla przedsiębiorców dokuczliwe. Jako przykład podał kontrole sanepidu, za które płaci przedsiębiorca, jeśli zostaną znalezione nieprawidłowości. Mieczysław Kasprzak z PSL ocenił, że wiele zapisów jest zbyt mało precyzyjnych.

Na konstytucję dla biznesu składają się projekty ustaw: Prawo przedsiębiorców, o Rzeczniku Małych i Średnich Przedsiębiorców, o Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej i Punkcie Informacji dla Przedsiębiorcy, projekt ustawy o zasadach uczestnictwa przedsiębiorców zagranicznych i innych osób zagranicznych w obrocie gospodarczym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz ustawy wprowadzającej powyższe przepisy.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Arkadiusz Augustyniak/dyd

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*