Studencki pomysł na marketing. „Firmę traktowałem zawsze priorytetowo, a studia bardziej jako coś dodatkowego”

Studencki pomysł na biznes przerodził się w dużą firmę marketingową. Na swojej pasji, jeszcze w trakcie studiów postanowił zarobić Janusz Pietroszek, założyciel studia filmowego „Vireo Media”. – Firmę traktowałem zawsze priorytetowo, a studia bardziej jako coś dodatkowego, co robię dla własnej satysfakcji – mówi Janusz Pietroszek, założyciel „Vireo Media”.

Fot. Vireo Media

Łączenie studiów z własnym biznesem nie jest proste, jednak przykład Janusza Pietroszka pokazuje świetnie, że można. Jak sam zaznacza okres studiów to najlepszy czas na rozpoczęcie swojego biznesu. Podobnego zdania byli twórcy Grupy Eventowej Compani, którzy także swoją przygodę z biznesem rozpoczęli w trakcie trwania studiów.

Od pasji do biznesu

– Wszystko zaczęło się właściwie jeszcze w gimnazjum, gdzie zainteresowałem się fotografią analogową. W mojej rodzinnej miejscowości zacząłem chodzić na warsztaty – najpierw fotograficzne, później filmowe – organizowane przez Amatorski Klub Filmowy „Klaps”. Założyliśmy też przy klubie grupę fotograficzną, gdzie robiliśmy wystawy, kręciliśmy filmy – liczyła się dobra zabawa oraz rozwijanie warsztatu fotograficznego i filmowego – wspomina Janusz Pietroszek. Kilka lat później założyciel studia filmowego trafił do stolicy Dolnego Śląska, gdzie rozpoczął studia. Działając w telewizji studenckiej Kampus TV jego pasja rosła. – Na ostatnim roku studiów miałem już doświadczenie w różnych dziedzinach związanych z filmem, fotografią i wideo marketingiem. Wtedy postanowiłem „przejść na swoje”. Tak w 2013 roku powstało Vireo Media – mówi przedsiębiorca.

Studia nie były przeszkodą

Pomysłodawca już od samego początku zawsze stawiał na pierwszym miejscu swój biznes. – Kiedyś w trakcie semestru musiałem wyjechać na kilka tygodni do Kanady, żeby pracować przy filmie dla jednej z tamtejszych telewizji, myślałem, że wyleją mnie ze studiów…, ale jakoś udało mi się dogadać z wykładowcami – mówi Janusz Pietroszek. Jednak dzięki statusowi studenta, młody przedsiębiorca mógł uczestniczyć w Inkubatorze Akademickim. Jak sam zaznacza, opłacało się tu mu z trzech powodów. Po pierwsze pod względem podatkowym, po drugie pozwoliła mu to przetestować pomysł na biznes, a po trzecie mógł poznać innych początkujących przedsiębiorców.

Przez ten czas Januszowi Pietroszek wraz zespołem udało się zrealizować projekty dla takich firm jak: Electrolux, Ceneo.pl, Grupa Żywiec, ale także dla kilku Uniwersytetów. – Realizacje były bardzo różne, począwszy od relacji wideo z wydarzeń, poprzez spoty reklamowe, sesje biznesowe, vlogi, filmy 360 stopni, po kompleksowe kampanie. Stworzyliśmy też kilkaset filmów i animacji edukacyjnych przeznaczonych do podręczników szkolnych i kursów e-learningowych – mówi Janusz Pietroszek.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Komentarze

Avatar

Janusz Kamiński

11 stycznia 2019 Odpowiedz

Ciekawy artykuł. Dzięki!

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*