Stworzył miejsce, gdzie każdy będzie mógł poczuć się czarodziejem

Dziurawy Kocioł znany z historii o Harrym Potterze faktycznie istnieje. Niecałe 4 lat temu Przemysław Hus stworzył miejsce, do którego mugole nie będą mieli wstępu. – Chcieliśmy stworzyć miejsce związane z magią. Stąd nazwa lokalu, bo teraz ikoną magii nie jest dla młodych ludzi Czarodziej Merlin, który kojarzy im się z księgarnią wysyłkową, a Harry Potter – mówi Przemysław Hus twórca lokalu Dziórawy Kocioł.

Fot. materiały prasowe

Gdy pod koniec lat 90. jeszcze mało znana pisarka J. K. Rowling wypuszczała na rynek swoją pierwszą książkę o Harrym Potterze, z pewnością nie miała pojęcia, że odmieni tym świat. Dziś liczba fanów przygód młodego czarodzieja jest bardzo dużo. Dlatego Przemysław Hus z Krakowa postanowił przenieść swoich gości do słynnego „Dziórawego Kotła”. Lokal ten nawiązuje do pubu Dziurawy Kocioł, który pojawia się w świecie Harrego Pottera.

– W Japonii czy Chinach popularne są lokale tematyczne, zaś u nas w Europie tego brakuje. Mnóstwo jest kawiarni, lecz oprócz oferty niczym się nie różnią. Pomysłem było żeby był to miejsce związane z magią. Stąd nazwa lokalu, bo teraz ikoną magii nie jest dla młodych ludzi Czarodziej Merlin który kojarzy im się z księgarnią wysyłkową, a Harry Potter. Dziórawy Kocioł od razu kojarzy się z miejscem magicznym, a każdy lubi magię – mówi Przemysław Hus.

Magiczna kawiarnia

Lokal powstał w Krakowie nie bez powody. Bowiem to właśnie była stolica Polski przyciąga w ostatnim czasie coraz więcej turystów z Polski i zza granicy. – Przypadek sprawił że lokal który został wybrany mieści się przy księgarni i sklepie z płytami. Ale na to zwrócili nam uwagę dopiero goście i faktem jest, że ciężko do niego trafić, ale jest to fajna zabawa i wielka radość kiedy już się go znajdzie – mówi Przemysław Hus.

Jednak za nim Dziórawy Kocioł mógł przyjąć pierwszych gości, twórca musiał pokonać kilka przeszkód. Przede wszystkim konieczne okazało się wykupienie licencji, która zezwalała na wykorzystywanie m.in. wizerunków postaci z książek o Harrym Potterze. Kolejną kwestią okazała się konieczność przystosowania samego lokalu. – 3 miesiące trwały prace w troszeczkę zaniedbanej piwnicy, a także kwestie prawne związane z otwarciem tego typu kawiarni. W większości robiliśmy wszystko sami i z gronem przyjaciół. Lokal otworzył się 6 grudnia 2015 i od tej pory wiele się zmieniło. Gdyż to goście tak naprawdę dawali Nam wskazówki co należy zmienić i poprawić. Wiele rzeczy nie jest możliwych z racji zabytku jakim jest kamienica, lub ze względów bezpieczeństwa oraz przepisów prawa. Lecz co jest możliwe to zawsze staramy się słuchać naszych gości i dzięki temu z roku na rok jesteśmy coraz lepsi – mówi założyciel Dziórawego Kotła.

Całość inwestycji w ten pomysł na biznes, przedsiębiorca sfinansował z własnych środków. Jak sam zaznacza nie był to jednak mały wkład.

Fot. materiały prasowe

Ulica Pokątna i Kremowe Piwo

Świat Harrego Pottera jest wszechobecny. Na ścianach wiszą portrety m.in. Profesora Dumbeldora czy też Hermiony Granger, Nad barem wiszą listy i magiczne pióra, jest tam również tytułowy kociołek. W jednej z sal można znaleźć obraz Wielkiej Sali. W innej zaś znaleźć można kominek z proszkiem Fiuu.

Jednak największą atrakcją jest Kremowe Piwo, które spożywała trójka przyjaciół. – Jest to autorski przepis gdyż oryginalne piwo które można nabyć w internecie nie bardzo smakowało. Nasze jest słodkie karmelowo-pierniczkowe z dodatkiem magii i wiele osób które piło kremowe piwo w różnych zakątkach świata stwierdziło że nasze jest najlepsze i jest to największy komplement jakim można usłyszeć – podkreśla przedsiębiorca.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*