Stworzyli aplikację do przechowywania paragonów. Bez środków na reklamę pobrało ją już 160 tys. użytkowników

Problem zagubionych lub wyblakłych paragonów jest powszechnym zjawiskiem, z którym postanowiła raz na zawsze rozprawić się dwójka młodych przedsiębiorców. Michał Walkowiak i Filip Kolendo stworzyli aplikację, która daje narzędzia do archiwizacji i przechowywania dowodów zakupu. – Naszą aplikację pobrało ponad 160 tysięcy osób. Do tej pory to głównie pobrania organiczne oraz rekomendacje. Mamy też bardzo dobrą prasę, pozytywne videoblogi, bardzo dobre opinie na marketach Google Play oraz App Store – opowiadają twórcy PanParagon. 

Grzegorz Marynowicz: Czym jest aplikacja PanParagon? Skąd pomysł i jaki problem rozwiązujecie?

Michał Walkowiak, Filip KolendoPanParagon jest aplikacją do archiwizacji paragonów. Pomaga użytkownikowi przechowywać wszystkie dowody zakupów i korzystać z nich w razie reklamacji towaru. Podsumowuje domowy budżet, a nawet pozwala ubezpieczyć sprzęt elektroniczny z poziomu aplikacji, zaledwie kilkoma kliknięciami.

Jak to działa w praktyce? Mam papierowy paragon i co dalej z nim robię?

Wystarczy uruchomić aplikację, wybrać opcję “dodaj paragon” i wycelować aparat telefonu w paragon. Dane z paragonu zostaną automatycznie odczytane i zarchiwizowane. Następnie możemy paragon dodatkowo opisać lub opatrzyć własnym hasztagiem. Według prawa konsumenckiego w Polsce cyfrowy paragon w 100 procentach wystarcza, aby reklamować zakupiony towar. Jeżeli jednak z jakichś powodów, sprzedawca odmówił uznania go, mamy przygotowaną w aplikacji zakładkę z poradą prawną, którą można przedstawić obsłudze sklepu.

Kiedy wystartowaliście i skąd w ogóle pomysł na taki start-up? Na jakim etapie jesteście?

Na samym początku PanParagon powstał jako wewnętrzna inicjatywa, która była odpowiedzią na potrzeby naszych pracowników, a przy okazji miała testować rozwiązania OCR. Po krótkim czasie okazało się, że posiadamy bardzo atrakcyjny produkt i że wielu ludzi chce digitalizować swoje rachunki.

Czym zajmowaliście się wcześniej? Jakie macie doświadczenie?

Firma Primesoft Polska zajmuje się rozwiązaniami z obszaru zarządzania dokumentami i procesami w organizacjach. Wdrażamy systemy informatyczne klasy workflow/DMS. Częścią tych rozwiązań jest oprogramowanie OCR, które pozwala na automatyczną zamianę skanowanych dokumentów na postać cyfrową. Jesteśmy liderem tej branży w Polsce. Mamy za sobą zrealizowanych kilkaset projektów w tym obszarze dla największych firm polskich i europejskich. Na rynku jesteśmy obecni od 15 lat.

Na jakim rynku działacie? Do kogo kierujecie swój produkt?

W naszym głównym obszarze działamy głównie na polskim rynku, ale mamy również doświadczenia we wdrożeniach poza Polską. PanParagon z założenia jest aplikacją przeznaczoną również na inne niż polski rynek. Aplikacja pobierana jest na całym świecie. W Polsce znana jest jako PanParagon, a poza jako MrReceipt.

Czy start projektu finansowaliście wyłącznie ze środków własnych?

Tak, projekt jest finansowany w 100% ze środków prywatnych.

Ilu użytkowników do tej pory pobrało PanParagon? Jakimi kanałami docieracie do potencjalnych użytkowników? Które są najbardziej efektywne?

Naszą aplikację pobrało ponad 160 tysięcy osób. Do tej pory to głównie pobrania organiczne oraz rekomendacje. Mamy też bardzo dobrą prasę, pozytywne videoblogi, bardzo dobre opinie na marketach Google Play oraz App Store. To wszystko pomaga nam docierać do coraz większej liczby osób.

Aplikacja nawet popularna to jedno, ale to jeszcze nie gwarantuje przychodów. Na czym polega Wasz model biznesowy?

Aplikacja jest darmowa i chcemy żeby tak pozostało. Chcemy dodawać do aplikacji płatne usługi, które z jednej strony są całkowicie opcjonalne, a z drugiej niosą konkretne korzyści dla użytkowników. Takim przykładem jest uruchomiony razem towarzystwem ubezpieczeniowym Warta program ubezpieczeń zakupionego sprzętu elektronicznego. Całkowicie zautomatyzowana obsługa sprzedaży pozwala na zaproponowanie bardzo korzystnych z punktu widzenia użytkownika warunków. W planach mamy też uruchomienie kuponów zniżkowych w aplikacji dedykowanych do potrzeb użytkowników.

Jakie cele sobie stawiacie na najbliższy czas?

1 milion pobrań 🙂

Co moglibyście poradzić osobom, które myślą o własnym start-upie?

Zaproponujcie produkt, którego jesteście autentycznymi miłośnikami, którego potrzebujecie. Nie róbcie rzeczy, z których sami nie chcielibyście korzystać, ale wydaje wam się, że to jest trendy.

Rozmawiał Grzegorz Marynowicz

 

Komentarze

Avatar

LucjanK

20 lutego 2019 Odpowiedz

To najlepsza i chyba najprostsza apka, dzięki której można trzymać swój domowy budżet w ryzach. Raz dziennie na koniec dnia skanuję wszystkie paragony, które w przeciągu dnia chowam do portfela. Prosty nawyk, ale dzięki niemu mam poczucie kontroli wydatków.

Avatar

double-zonk

20 lutego 2019 Odpowiedz

Też mi startup, aplikacja stworzona przez firmę z ponad 10. letnim stażem, która jest w grupie z yanosikiem. Chyba, że coś się zmieniło w znaczeniu słowa startup.

Avatar

Patii

20 lutego 2019 Odpowiedz

A co zostawic u sprzedawcy w przypadku zwrotu gotówki , po procesie reklamacyjnym ? Przepisy wymagaja zwrotu orginału paragonu.

Avatar

Kali

21 lutego 2019 Odpowiedz

niby jakie przepisy tego wymagają?

Avatar

immo

25 lutego 2019 Odpowiedz

Zwrot oryginału paragonu jest jedynie wymagany w momencie wystawiania FV. W żadnym innym przypadku nie ma takiego obowiązku.

Komentarze

Pozostaw odpowiedź Kali Anuluj pisanie odpowiedzi

*
*