Stworzyli niewidoczne nakładki na zęby, które leczą wadę zgryzu. „Terapia trwa 6 miesięcy

Piotr Drzewiecki stworzył innowacyjną nakładkę na zęby “Twój Piękny Uśmiech”, która zastąpi aparaty ortodontyczne. Wystarczy 6 miesięcy, aby móc cieszyć się idealnym zgryzem. – Większość znajomych nie była do końca zadowolona ze swojego uśmiechu i jednocześnie uważała, że standardowe kuracje są za drogie, trwają za długo i wiążą się ze sporą niewygodą – mówi Piotr Drzewiecki, lider projektu “Twój Piękny Uśmiech” w CreativeDock. Tylko w USA z tego innowacyjnego rozwiązania skorzystało już ponad 100 tys. osób.

Na zdjęciu Piotr Drzewiecki

Grzegorz Marynowicz: Na czym polega Wasz biznes? Skąd pomysł na stworzenie niewidocznych nakładek ortodontycznych?

Piotr Drzewiecki – lider projektu “Twój Piękny Uśmiech” w CreativeDock – Pomysł wziął się z naszych obserwacji i rozmów ze znajomymi. Większość z nich nie była do końca zadowolona ze swojego uśmiechu i jednocześnie uważała, że standardowe kuracje są za drogie, trwają za długo i wiążą się ze sporą niewygodą.

W czym Wasza nakładka jest lepsza od dotychczasowych rozwiązań na rynku? Co jest innowacją w porównaniu do klasycznych aparatów na zęby?

Nie twierdzimy, że nasze rozwiązanie jest najlepsze przy każdej wadzie zgryzu. “Twój Piękny Uśmiech” jest rozwiązaniem zaprojektowanym dla konkretnej grupy osób – dla tych, którzy posiadają niewielką, raczej estetyczną wadę. Wcześniej nie zdecydowały się na leczenie albo ze względu na cenę albo długotrwałość i niewygodę całego procesu. Idąc do ortodonty musimy się przecież liczyć z około dwuletnim, uciążliwym leczeniem. Nasze rozwiązanie ogranicza czas terapii do około 6 miesięcy, ogranicza – nawet do zera – liczbę wizyt u ortodonty i ogranicza… koszty co najmniej o połowę. Co nie jest bez znaczenia – jest też dostępne naprawdę w całej Polsce, nie tylko w dużych miastach,  dzięki oparciu modelu na sprzedaży przez internet.

Ile trwało zbudowanie całego biznesu od samego pomysłu? Jak długo trwały prace nad prototypami? Badania, testowanie poszczególnych wersji?

Oparliśmy się na dobrych, działających już w innych krajach modelach. Obecnie niewidoczne nakładki ortodontyczne na zęby oferują zarówno duże globalne firmy, takie jak ClearCorrect, 3M czy Align Technology, jak i młode firmy technologiczne jak SmileDirectClub czy Candid. Nasz zespół z “Twój Piękny Uśmiech” przyjrzał się już działającym modelom i dopasował rozwiązanie do polskiego rynku. Cały proces – od pomysłu do teraz trwał nieco ponad pół roku. Taka szybkość działania jest dość charakterystyczna dla takich firm jak nasza, czyli Creative Dock – typowego “company builder”.

Rozumiem, że produkt jest skończony i gotowy do sprzedaży? Jeśli nie to czego Wam jeszcze brakuje?

Pełna usługa zostanie uruchomiona w Polsce w pierwszym kwartale 2019 roku. Obecnie zainteresowani mogą się rejestrować. Powiadomimy zainteresowanych, gdy tylko usługa będzie w pełni funkcjonalna. Mamy już możliwość produkowania nakładek dla całego rynku polskiego, jednak ostatnie szlify nadajemy strategii wejścia. Cały czas szukamy nowych potencjalnych partnerów – zaczynając od gabinetów stomatologicznych, jesteśmy też otwarci na współpracę z sieciami aptek, gabinetów estetycznych i innych firm z sektora Beauty and Health.

Ilu takich partnerów, placówek partnerskich już pozyskaliście?

Od około 4 miesięcy budujemy sieć punktów. Pierwsze ruszą w pierwszym kwartale 2019 roku w największych polskich miastach. Na ten moment mamy partnerów w 12 miastach, co widać też na naszej stronie internetowej. W dalszym ciągu prowadzimy negocjacje z kolejnymi partnerami, więc ilość punktów będzie stale rosnąć.

Prowadzisz ciekawy biznes i chciałbyś o tym opowiedzieć? Napisz na kontakt@mambiznes.pl. Opiszemy Twoją historię!

Jak wygląda sam proces realizacji zamówienia? Otrzymujecie odcisk zębów i co dalej? 

Nasza terapia składa się z kilku etapów:

  • Wykonania odcisku zębów, które można wykonać samodzielnie w domu, w

partnerskich gabinetach stomatologicznych lub w naszych salonach wyposażonych w skanery 3D.

  • Na podstawie odcisku przygotowujemy model 3D uzębienia oraz plan leczenia. Wizualizujemy pacjentowi rezultaty, które można osiągnąć za pomocą nakładek.
  • Gdy pacjenta przekona wizualizacja – podejmuje decyzje o przystąpieniu do terapii i dokonuje płatności
  • Następnie przygotowujemy dla niego zestaw nakładek przewidziany na każdy tydzień kuracji.
  • Po sześciu miesiącach pacjent może już cieszyć się pięknym uśmiechem. W przypadku konieczności wykonania korekt, klient otrzymuje kolejne nakładki bez dodatkowych kosztów, aż do momentu uzyskania zakładanych rezultatów.
  • Na zakończenie terapii pacjent otrzymuje szyny służące do podtrzymywania efektów – trzeba je jeszcze chwilę nosić, żeby efekt terapii został utrwalony.

Ilu klientów już skorzystało z niewidocznych nakładek?

Na świecie, ostrożnie licząc – setki tysięcy. Z samych tylko nakładek SmileDirectClub w USA skorzystało od momentu powstania firmy w 2014 roku ponad 100 tys. osób. Z naszych nakładek pacjenci w Polsce będą mogli skorzystać już w pierwszym kwartale 2019 roku.

Czy tego typu produkty wymagają specjalnych atestów, zezwoleń? Branża okołomedyczna to przecież wysokie standardy bezpieczeństwa.

Te wymogi różnią się w zależności od kraju. Nie zmienia to faktu, że przepisy, atesty, i regulacje izb lekarskich są ważne – gabinety z nami współpracujące muszę czuć się bezpiecznie i wiedzieć, że produkt, który oferujemy jest w 100% bezpieczny i zgodny z oczekiwaniami ustawodawcy.

Pod kątem regulacji pracujemy od samego początku z renomowanymi firmami prawnymi, które mają doświadczenie w takich sprawach – jak i z dentystami i specjalistami, którzy własnoręcznie takie zabiegi robią i podlegają pod te regulacje.

Jeśli chodzi o same nakładki – korzystamy z wiedzy doświadczonego partnera technologicznego, który zapewnia ich jakość i zgodność z normami prawnymi nie tylko w Polsce, ale i w Europie.

Jesteście spółką czeską, ale działacie globalnie?

Tak, Creative Dock  jest tzw. “company builderem” – czyli firmą, która kreuje od podstaw a następnie testuje i wdraża  innowacyjne modele biznesowe – często we współpracy z dużymi korporacjami i firmami z branży medycznej, finansowej, ubezpieczeniowej czy motoryzacyjnej. Działamy już  od ponad 6 lat. W tym czasie przetestowaliśmy ponad 300 modeli biznesowych i wprowadziliśmy na rynek 46 realnych startupów. Jesteśmy spółką czeską, ale działamy globalnie – biura posiadamy w 8 krajach europejskich, natomiast efekty naszych prac są dostępne również m.in. w Chinach i Kanadzie. Cały Creative Dock to na ten moment to już ponad 300 osób. Od ponad roku działamy też na rynku polskim, pracując nad kilkoma projektami równocześnie. Jesteśmy architektami i budowniczymi. Nasze produkty to wyjątkowe startupy zbudowane na fundamencie technologii, zaprojektowane w celu rozwiązywania rzeczywistych problemów oraz zapewnienia klientom unikalnych i pozytywnych doświadczeń.

Ile wart jest rynek usług ortodontycznych? Jaka jest jego specyfika?

To rynek wart, w zależności od szacunków, od 6 do nawet 11 miliardów dolarów. Na Zachodzie coraz lepiej radzą sobie na nim startupy, które kwestionują dotąd oczywiste rozwiązania oparte na długotrwałym, drogim leczeniu w gabinecie ortodonty. Jest wystarczająco duża grupa pacjentów, którzy mogą skorzystać z mniej uciążliwych terapii, takich jak nasza.

Firmy wdrażające innowacje na rynkach często liczą na grupę klientów, którzy nie mają świadomości, że usługa lub produkt mogłaby być dla nich. Ten rynek jest ogromny – wszyscy chcą mieć piękny uśmiech, ale nie każdy  w związku z tym idzie do ortodonty, czasem nawet nikogo o to nie pyta. Z tymi osobami chcemy porozmawiać.

Jakie stawiacie sobie cele na tym rynku?

“Twój Piękny Uśmiech” chce konkurować w Polsce z popularnymi obecnie rozwiązaniami ortodontycznymi – wyraźnie niższymi cenami dopasowanymi do polskiego portfela, wyższym komfortem oraz zastosowaniem nowoczesnych technologii. Chcemy dotrzeć do domów, gdzie piękny, poprawny uśmiech nie był osiągalny ze względu na uciążliwość procesu lub ze względu na cenę.

Nasz projekt jest rozwojowy. Jeśli nasz model dystrybucji się sprawdzi, będziemy chcieli zaoferować pacjentom również wybielające nakładki na zęby.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Grzegorz Marynowicz