Gdzie po pieniądze na zakład fryzjerski?

Fryzjerstwo to ostatnio dziedzina, w której coraz więcej ludzi widzi biznesową niszę. Zarobki wahające się pomiędzy kilkoma, a nawet kilkunastoma tysiącami złotych i rosnący prestiż tego zawodu, dziś fryzjer nie jest postrzegany jako rzemieślnik, coraz częściej traktuje się go jako artystę.Może dlatego prawnik czy architekt w renomowanej akademii fryzjerstwa to dziś nierzadkie zjawisko.

W 1996 roku otwieraliśmy pierwszy salon, cała inwestycja łącznie z zakupem lokalu i jego wyposażeniem wyniosła około 250 tysięcy złotych. Na ówczesne czasy była to kwota ogromna. Powstał pierwszy przestrzenny, dobrze wyposażony i nowoczesny salon – mówi Pan Jacek Korykora, manager wrocławskiego salonu Ines – mieliśmy zamiar promować salon przez 2 lub 3 lata, a promowaliśmy przez pół roku. Po tym czasie naszym problemem nie było promowanie marki wśród klientów, a poszukiwanie nowych pracowników.

Salony duże i ekskluzywne lub małe i kameralne. To zależy od naszej wizji tej inwestycji. Ale jak rozpocząć przygodę z własnym salonem piękności, gdy nie dysponujemy wystarczającymi środkami? Na to pytanie są już bardziej konkretne odpowiedzi.

40 tysięcy na start

Dla startujących z własną działalnością gospodarczą zarezerwowanych jest stosunkowo niewiele działań w ramach programów pomocowych. Jednym z nich jest działanie 6.2 Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki “Wsparcie oraz promocja przedsiębiorczości i samozatrudnienia”.

40 tysięcy złotych to maksymalna, bezzwrotna pomoc jaką możemy tu uzyskać. Jeżeli jesteśmy osobą, która nie ukończyła jeszcze 25. roku życia lub jest po 45. roku życia i przez ostatni rok nie prowadziliśmy działalności gospodarczej to nasze szanse na uzyskanie takiej dotacji wzrastają.

Finanse w ramach tego działania przeznaczone są na inwestycje, ale również na doradztwo czy szkolenia, które są niezwykle pomocne tak przy zakładaniu jak i prowadzeniu firmy. Co istotne – w ramach działania 6.2 istnieje możliwość wypłacania dotacji w formie pomostowej. 40 tysięcy wypłacane jest jednorazowo. Dodatkowo beneficjenci mogą liczyć na dotacje pomostowe wypłacane co miesiąc przez okres od 6 do 12 miesięcy.

Salon w krótkim czasie stał się popularny zarówno wśród fryzjerów, jak i klientów. Podjęliśmy bardzo odważną decyzję i była to dobra decyzja – zostaliśmy szybko zauważeni – mówi Pan Jacek. 250 tysięcy kilkanaście lat temu i 40 tysięcy dzisiaj to duża rozbieżność. Pamiętajmy jednak, że środki, które możemy uzyskać w ramach działania 6.2 PO KL to pieniądze, których nie musimy zwracać.

Ten prosty fakt sprawia, że jest to sposób atrakcyjny, nie martwimy się o spłatę kredytu, za to musimy konsekwentnie realizować swój projekt.

I nie jest to bez znaczenia. Jaki jest najpoważniejszy błąd ludzi startujących w branży fryzjerskiej według managera salonu Ines? Nie spotkałem się jak dotąd z tym, żeby ktoś otwierał salon i od samego początku miał wizje tego jak on ma wyglądać. To jaki będzie salon jest najczęściej kwestią przypadku. Wtedy nie ma charakteru, filozofii ani specjalnie stylu.

Może właśnie dotacja okaże się kluczem naszego sukcesu! Samo ubiegnie się o nią wymusza już na nas gruntowne przemyślenie naszego projektu, a w dalszej perspektywie realizowanie naszych założeń. W innym przypadku możemy przecież ją stracić.

W salonie Ines od 2000 roku wdrażana jest autorska koncepcja systemu MJK. Wypływa ona z głębokiej analizy branży fryzjerskiej w naszym kraju. System ma wpływ na organizację pracy, system technologiczny, szkoleniowy i kwalifikacyjny pracowników – mówi Pan Jacek.

Czy taka koncepcja jest w ogóle potrzebna? W typowym systemie szkolnictwa założenie jest takie, że roboczogodzina dla szkolącego zakładu fryzjerskiego to 12 złotych. Takie pieniądze nie pozwalają zrealizować czegokolwiek. W naszym wewnętrznym systemie MJK taka godzina to 120 złotych. Jest to przepaść.

Szkoła produkuje od 90 do 120 absolwentów rocznie wydaje mi się, że minimalny procent znajduje pracę w tym zawodzie. Wątpię, żeby tacy ludzie potrafili wykonać pierwszego dnia pracy najprostsze czynności fryzjerskie po 3 latach nauki. Państwowy system nauczania fryzjerów na poziomie zawodowym nie ma wystarczających środków finansowych, ale także nie nadąża za intensywnym rozwojem w tej branży.

Być może dlatego ostatnio nawet wewnątrz branży zmieniło się postrzeganie dobrego fryzjera – panuje przekonanie, że wcale nie trzeba skończyć szkoły fryzjerskiej ani mieć 20-letnie doświadczenie, żeby odnosić sukcesy w tej branży.

Bezrobotny może więcej?

W ramach działania 6.2 Po KL beneficjentami mogą być także osoby, które pozostawały bez zatrudnienia przez okres co najmniej 12 miesięcy w ciągu ostatnich 2 lat. Bezrobotni mogą się również ubiegać o dodatkowe środki z Funduszu Pracy. Od nowego roku taka pomoc dla bezrobotnego w ramach Funduszu Pracy może wynieść nawet około 30 tysięcy złotych.

40, 30 czy nawet 70 tysięcy złotych na start w zależności od tego czy jesteśmy osobami bezrobotnymi czy fizycznymi planującymi rozpocząć własną działalność gospodarczą. Czy to dużo czy mało jest rzeczą względną. Fryzjerstwo to branża ludzi przebojowych, a odważne decyzje mogą imponująco zdynamizować nasze przedsięwzięcie.

Jednak znajomość branży, zasad prowadzenia działalności gospodarczej, a przede wszystkim konkretnego planu i celów, do których będziemy wytrwale dążyć to czynniki zasadnicze, które pomogą nam w pracy nad sukcesem przedsięwzięcia.

W Polsce z roku na rok wydajemy coraz więcej na usługi fryzjerskie. Równocześnie rośnie także zapotrzebowanie na te, świadczone na  najwyższym poziomie. Jedno jest pewne, zanim zainwestujemy w taki pomysł, przemyślmy szczegółowo nasze zamierzenia. Kompetentny manager, fryzjer na wysokim poziomie i wysoka jakość usług stają się powoli normą, a nie luksusem.

Marek Idzi
Nowe-dotacje.pl

Komentarze

Avatar

Elunia

16 października 2018 Odpowiedz

Mi się właśnie dzięki pieniądzom z urzędu pracy udało otworzyć salon fryzjerski. 40 tysięcy to na początek wystarczająca kwota. W całości zainwestowałam ją w wyposażenie salonu. Najważniejsze było dla mnie przystosować salon dla mam z dziećmi. Nawet zdecydowałam się na kupno takich foteli dla dzieci – https://mimari.com.pl/pl/c/Fotele-fryzjerskie-dla-dzieci/50, i to był bardzo dobry pomysł. Widzę, że taki wystrój przyciąga mamy z pociechami. Jest też miejsce na zabawę i na wypicie kawki dla mam. Co też cieszy się dużym powodzeniem.

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*