Polskie pomysły, które podbiły Kickstartera

Jak zdobyć pieniądze na realizację własnego pomysłu na biznes? Zamiast czekać na dotację czy pukać do drzwi inwestora Polacy coraz częściej decydują się na crowdfunding. Ich sukcesy są dowodem na to, że zbiórka na Kickstarterze czy Indiegogo może być ciekawą alternatywą. Oto przykłady polskich projektów, które podbiły zagraniczne serwisy crowdfundingowe.

8 dni temu wystartowała na Kickstarterze kampania planszowej wersji polskiej gry This War of Mine. Na koncie Polaków znajduje się dziś kwota 216 tys. funtów(ponad 1 mln zł), którą zadeklarowało 3,7 tys. internautów. Do końca zbiórki zostały jeszcze 13 dni, ale już wiadomo, że będzie to jedna z najbardziej udanych polskich kampanii na serwisach crowdfundingowych.

Drukarka 3D

Pierwszym polskim projektem, który z powodzeniem zadebiutował na Kickstarterze była drukarka 3D firmy Zortrax. Kampania przeprowadzona w 2013 roku zakończyła się zebraniem kwoty 179 tys. dolarów. A tak jej efekty podsumował w rozmowie z MamBiznes.pl, Rafał Tomasiak, CEO firmy Zortrax. – Naszym celem było zebranie 100 tys. dolarów, udało nam się uzyskać o 80 tys. więcej. Poza  środkami na produkcję, kampania na Kickstarterze dała nam rozpoznawalność na jednym z najważniejszych rynków czyli w Stanach Zjednoczonych. Było to również zalążek pierwszego projektu marketingowego firmy a dla nas również dobra szkoła zarządzania dużymi projektami i ich realizowania. Udało nam się też lepiej poznać użytkowników drukarek 3D a także ich potrzeby i oczekiwania. Dziś firma Rafała Tomasiaka swoje urządzenia do druku 3D sprzedaje w 49 krajach.

Zegarek do pływania

Jednym z polskich pomysłów, który przypadł do gustu użytkownikom Kickstartera był także projekt Swimmo. Zaprojektowany z myślą o ciągłej pracy pod wodą, inteligentny zegarek pozwalał na monitorowanie treningów i postępów na basenie. Finalnie zbiórka zakończyła się kwotą 184 tys. dolarów, którą zadeklarowało 990 użytkowników serwisu crowdfundingowego.

Gra bitewna

Kwotę 10 tys. wyznaczyli sobie w 2014 roku autorzy gry Pulp City startując ze zbiórką społecznościową. Zajmująca się produkcją gier bitewnych firma Pulp Monsters w zamian za wsparcie oferował swoim darczyńcom m.in. postać bohatera sygnowaną imieniem i nazwiskiem fundatora. Ostatecznie kampania zakończyła się zebraniem 105 tys. dolarów, uzyskując 1055 procent planowanej kwoty.

Gra zaprojektowana przez Polaka 

Serwis crowdfundinowy podbiła swego czasu także zaprojektowana przez Polaka gra. Mowa o międzynarodowym projekcie Scythe, który nigdy by nie został zrealizowany, gdyby nie fabuła i grafika stworzone przez przez Jakuba Różalskiego. Fabuła przenosiła graczy do roku 1920 kiedy wciąż świeża jest pamięć po I wojnie światowej. Startując z kampanią autorzy gry postawili sobie cel zebrania 33 tys. dolarów. Zainteresowanie grą Scythe przerosło jednak ich najśmielsze oczekiwania. Dokładnie 17 739 użytkowników Kickstartera zasiliło projekt kwotą 1 810 294 dolarów.

Nie tylko Kickstarter

Kickstarter to najpopularniejszy serwis crwodfundingowy na świecie, ale nie jedyny. Mniejsze obostrzenia obowiązują na platformie Indiegogo, na której obecnie trwa kampania polskiego projektu Emerald Air. Inteligentny czujnik powietrza połączony z mobilną aplikacją oraz oczyszczaczem powietrza zebrał już blisko 19 tys. dolarów a kampania potrwa jeszcze 17 dni.

Swego czasu z platformy Indiegogo skorzystał także Adam Tumiński, pomysłodawca zamka, który pozwala na przerobienie butów sznurowanych na zasuwane zamkiem błyskawicznym. Celem kampanii projektu Zipped było nie tyle zgromadzenie rekordowej kwoty, co zweryfikowanie pomysłu i zebranie opinii użytkowników. To się udało a zebrane przy okazji 3 tys. dolarów przeznaczone zostały na dopracowanie gadżetu.

 

– Polacy odnieśli sukces na Kickstarterze. Jak się to robi?

– Zebrał 180 tys. dolarów na Kickstarterze. Polak sprzedaje drukarki 3D na cały świat

– Polski pomysł zebrał już 250 000 dolarów na Kickstarterze

Grzegorz Marynowicz

Bankier.pl

 

Komentarze

Avatar

dfdfd

18 maja 2016 Odpowiedz

czy ktoś to w ogóle kontroluje na co idzie ta kasa ? bo znając ludzi a tym bardziej polskich „przedsiębiorców” to 20% idzie na projekt a reszta na własne potrzeby typu nowy samochód, gadżety i wycieczki

Avatar

Gorkys

19 maja 2016 Odpowiedz

Zipped to chyba zły przykład, bo pieniądze zniknęły a produktu nie ma

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*