Pomysłodawcy Migam chcą zebrać 400 tys. zł na platformie crowdfundingowej

Polski projekt tłumacza języka migowego MIGAM rozpoczął kampanię crowdfundingową w serwisie Beesfund, w ramach której chce zebrać do internautów 400 000 zł w zamian za 8% udziałów w firmie. 


MIGAM to firma realizująca projekt tłumacza języka migowego rozwija w oparciu o sieć neuronową oraz technologię Kinect. W Polsce żyje ponad 470 000 osób niesłyszących. Ich ojczystym językiem jest Polski Język Migowy, który ma odrębną od polskiego gramatykę i składnię. W związku z tym 70% osób głuchych ma trudności ze zrozumieniem tekstu pisanego w języku polskim – do skutecznej komunikacji nie wystarczy jedynie kartka i długopis. MIGAM wychodzi naprzeciw tym problemom, oferując tłumaczenia na żywo z osobą głuchą lub słabosłyszącą. 

W ramach usługi tłumacza MIGAM pośredniczy w rozmowach między głuchymi interesantami, a słyszącymi pracownikami instytucji. Tłumacz MIGAM działa z poziomu aplikacji mobilnej oraz przeglądarki.  W 2014 roku MIGAM wykonało ponad 10000 tłumaczeń dla użytkowników i stworzyło ponad 5000 filmów w Polskim Języku Migowym. Firma zatrudnia największą liczbę tłumaczy posługujących się PJM i SJM (system językowo-migowy) w Polsce, a Głusi pracują w niej na odpowiedzialnych stanowiskach.  

W grudniu 2014 MIGAM miało także odczyt podczas 2014 International Day of Persons with Disabilities w Nowym Jorku w siedzibie głównej ONZ.  MIGAM ma ambicję bycia Uberem dla tłumaczy języka migowego. Tworzy platformę, która docelowo ma w prosty sposób łączyć poprzez urządzenia mobilne osoby niesłyszące z tłumaczami na całym świecie. Ambicje globalne firmy były podstawą decyzji o rozpoczęciu kampanii crowdfundingowej w platformie Beesfund. Zebrane środki mają zostać przeznaczone na rozpoczęcie działalności na terenie USA, w Wielkiej Brytanii i Pakistanie.

Komentarze

Avatar

derek

1 kwietnia 2015 Odpowiedz

wycena firmy na 5 mln na tym etapie???? żart

Avatar

staszek

5 kwietnia 2015 Odpowiedz

Dlaczego? Działają mają przychody i są skalowalni na cały świat. Ja tam kupiłem za 1000 zł. Trzeba wspierać innowacje w naszym kraju.

Avatar

Kuba

6 kwietnia 2015 Odpowiedz

Ja kupiłem za 100 nie wiem czy zrobię ale kolekcjonerska to na bank. W końcu to papier wartosciowy

Komentarze

Pozostaw odpowiedź derek Anuluj pisanie odpowiedzi

*
*