Własny biznes w ciąży i na macierzyńskim. „Kontrole ZUS-u bardzo restrykcyjne”. Jak się przygotować?

Jeśli prowadzisz własny biznes i planujesz powiększenie rodziny, z wyprzedzeniem przygotuj się do tego okresu – radzą prawniczki. W specjalnym poradniku podpowiadają, jak zaplanować nieprzerwane działanie firmy oraz pożądaną wysokość zasiłku macierzyńskiego.

Przedsiębiorcza przyszła mama może świadomie zaplanować wysokość zasiłku macierzyńskiego otrzymywanego po urodzeniu dziecka. To, jaką kwotę świadczenia będzie otrzymywała co miesiąc, zależy od wysokości opłacanych wcześniej składek ubezpieczenia chorobowego. Co do zasady: im wyższe składki, tym wyższy zasiłek. Nie zawsze jednak są warunki, by odpowiednio długo opłacać podwyższone składki. Od którego momentu podwyższanie wpłat do ZUS-u już się nie opłaca, a kiedy i na ile realnie może jeszcze wpłynąć na podwyższenie zasiłku? Na te pytania najlepiej odpowiedzieć sobie jeszcze przed decyzją o powiększeniu rodziny, do czego zachęcają autorki opublikowanego we wrześniu przez Bankier.pl Finansowego poradnika (przyszłych i obecnych) pracujących mam.

„Podstawa wymiaru zasiłku zawsze ustalana jest z 12 miesięcy, a w przypadku własnej firmy i zmiany składek w tym okresie, zasiłek zostanie naliczony w opcji najniższej, a dalej 1/12 nadwyżki zostanie doliczone wyłącznie do miesięcy, w których pokryłaś wyższe składki. Może się więc okazać, że dopłata do składek była wyższa niż późniejszy zasiłek”, piszą autorki poradnika dla pracujących mam.

Prowadzenie firmy na „L4” – uwaga na kontrole ZUS-u

To nie wszystko. Publikacja zwraca uwagę na jeszcze jedną ważną kwestię dotyczącą prowadzenia własnego biznesu. O ile z powodzeniem można prowadzić go w czasie pobierania zasiłku macierzyńskiego, o tyle nie wolno tego robić w trakcie przebywania na „L4”, będąc w ciąży. Przykładowo wystawianie faktur w okresie pobierania zasiłku chorobowego może skończyć się restrykcyjną kontrolą ZUS-u. Nie oznacza to jednak, że biznes przedsiębiorczej mamy musi wtedy przestać działać. Z powodzeniem może zarabiać, trzeba tylko odpowiednio przygotować się do takiej okoliczności.

„Podczas zwolnienia lekarskiego nie świadczymy usług osobistych, można jednak zaplanować np. zatrudnienie kogoś, kto wystawi faktury, zapakuje i wyśle fizyczne produkty, odpowie na e-maile itd.”, podpowiadają autorki poradnika. Dodatkową opcją jest specjalne zgłoszenie w ZUS-ie tzw. osoby współpracującej. Jakie są korzyści tego rozwiązania – o tym więcej w specjalnym finansowym poradniku dla pracujących mam, który można pobrać ze strony Bankier.pl.

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*