Zakładając biznes we Włoszech trzeba zapłacić nawet 20 tys. euro

We Włoszech powstał raport, który przeanalizował biurokrację przy otwieraniu firmy. Na jego podstawie można stwierdzić, że nad Wisłą zakładanie własnego biznesu to sama przyjemność.

Fot. YAY Foto/ vladacanon

Nie tak dawno jeden z internautów pytał „Dlaczego w Londynie czy Berlinie urzędnicy traktują mnie życzliwie, a w Polsce podejrzliwie?”. Z pewnością nie miał jednak do czynienia z włoskimi urzędami. Konfederacja Rzemiosła oraz Małych i Średnich Firm przygotowała raport pod nazwą „Gmina do której się zgłosisz, biurokracja, którą napotkasz”

BiznesLiczba niezbędnych podań i zaświadczeńLiczba urzędów, które trzeba odwiedzićKoszt założenia działalności (w Euro)
Warsztat samochodowy864818,5 tys.
Zakład fryzjerski652617,5 tys.
Pub712614 tys.
Lodziarnia734112,5 tys.
Zakład stolarski783920 tys.
Źródło: Opracowanie własne MamBiznes.pl na podstawie danych raportu „Gmina do której się zgłosisz, biurokracja, którą napotkasz”

Jak się okazuje założenie własnego biznesu nie należy do najprostszych. Przed przyszłymi właścicielami warsztatów samochodowych czeka bardzo długa procedura, w trakcie której muszą odwiedzić 48 urzędów. W tym czasie muszą złożyć 86 podań i oświadczeń. Za szczęśliwców mogą się uznać osoby zakładające własny zakład fryzjerski. W tym wypadku będą musieli złożyć tylko 65 niezbędnych dokumentów, które trzeba złożyć w 26 różnych miejscach.

Założenie własnego biznesu jest również bardzo kosztowne. Tylko za procedury administracyjne przedsiębiorca będzie musiał zapłacić nawet 20 tys. euro. Przed takim wydatkiem staną przyszli właściciele zakładów stolarskich. Nieco mniej będą musieli zapłacić właściciele lodziarni, tylko 12,5 tys. euro.

Jak wynika z raportu „Gmina do której się zgłosisz, biurokracja, którą napotkasz”, biurokracja we Włoszech jest bardzo duża. Jest również elementem hamującym potencjał postępu i wzrostu gospodarczego i składa się na nią wiele nieprzejrzystych procedur, które „nierzadko podsycają korupcję”.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Bartłomiej Godziszewski

Komentarze

Avatar

najmadrzejszy

11 października 2018 Odpowiedz

wlosi to de……bi,,,,.le -jedynie watykan generuje tam dochody

Avatar

korek

11 października 2018 Odpowiedz

Co kraj to obyczaj. Kiedy zakładałem firmę w 2010 r, to aby uzyskać koncesję z urzędu miasta, musiałem przynieść od 15 osób deklaracje przystąpienia do ówcześnie rządzącej partii. Jako, że mam dużą rodzinę, dałem radę.

Avatar

Piotrek

26 października 2018 Odpowiedz

Umówmy się, że jeżeli chcemy zakładać biznes w Polsce to też tak różowo nie jest. Wszelkie opłaty rejestracyjne, odpowiednia księgowość (dla mnie księgowością się zajmuje Gama z Myśliborskiej, polecona przez wielu znajomych, więc na szczęście kłopot z głowy). Jest tego trochę. Koszty szybko idą w górę.

Komentarze

Pozostaw odpowiedź korek Anuluj pisanie odpowiedzi

*
*