Zmarł twórca potęgi IKEI. Zaczynał od sprzedaży zapałek

Nie żyje Ingvar Kamprad, twórca meblowego giganta IKEA. Miał 91 lat. Informację o jego śmierci podało biuro prasowe koncernu. Założona w 1943 roku firma, początkowo funkcjonowała jako dom wysyłkowy. Dziś meblowe sklepy IKEA istnieją w ponad 40 krajach świata i zatrudniają ponad 130 tysięcy pracowników. 

Foto: PAP/EPA JEAN-CHRISTOPHE BOTT

Ingvar Kamprad zmarł wczoraj, w swoim domu na południu Szwecji. Byl jednym z najbogatszych ludzi na świecie.

Swój biznes rozpoczął już jako mały chłopiec sprzedając zapałki, które rozwoził okolicznym mieszkańcom na rowerze. Z czasem rozszerzył asortyment między innymi o ołówki, długopisy i ozdoby choinkowe. Mając 17 lat, w 1943 roku, założył własną firmę. Nazwa IKEA to połączenie inicjałów Ingvara Kamprada oraz pierwszych liter miejscowości i parafii, w której mieszkał. Początkowo firma sprzedawała portfele, biżuterię i pończochy. Po kilku latach zajęła się sprzedażą mebli i wyposażenia domów.

Po otwarciu pierwszego sklepu w 1953 roku, konkurencyjne firmy szybko zorientowały się, że IKEA zabiera im klientów. Dlatego Szwedzki Związek Sprzedawców Mebli wezwał pozostałe przedsiębiorstwa do bojkotu firmy Kamprada. Krajem, który pomógł Kampradowi wyjść z kryzysu, była Polska. Pierwszą wizytę, będąca początkiem przeszło 50-letniej współpracy, Ingvar Kamprad złożył w naszym kraju w 1961 roku. Podpisał wtedy umowę z fabryką mebli w Radomsku. Przeniesienie części produkcji za granice Szwecji było zwycięskim posunięciem w walce z rywalami. Obecnie IKEA ma pół miliarda klientów rocznie.

Ingvar Kamprad przez ponad 30 lat mieszkał w Lozannie w Szwajcarii, jednak 5 lata temu wrócił do Szwecji. Był znany ze skromnego i wyjątkowo oszczędnego trybu życia. Obiady jadał zwykle w pracowniczej stołówce, jeździł wiekowym Volvo, latał tylko rejsowymi samolotami. Oficjalnie przeszedł na emeryturę dopiero w wieku 87 lat.

W 1994 roku została ujawniona faszystowska przeszłość Ingvara Kamprada. Udokumentowano, że był związany z faszystowskim Ruchem Młodoszwedzkim. Kamprad przyznał wtedy publicznie, że jest to jedna z tych rzeczy w życiu, których się wstydzi. W geście pojednania z organizacjami żydowskimi wspomógł je finansowo.

Przeczytaj historię sukcesu twórcy IKEI: Złoty interes chłopca z zapałkami

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/wcześn./dabr

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*