Zwariowane pomysły na biznes

W poszukiwaniu swojej niszy kreatywność ludzka nie zna granic Wynajem żałobników, automat do tłuczenia porcelany czy też portal ze sprzedażą nie przyjętych pierścionków zaręczynowych to tylko część zwariowanych pomysłów na biznes.

Poimprezowe  pogotowie

Fot. FORUM/ Henglein and Steets

Domówka to jedna z lepszych i ciekawszych form imprezy. Jednak z pewnością rzadko kiedy cieszą się z niej gospodarze. Nie tylko trudne jest przygotowanie mieszkania pod przyjęcie, ale również fakt konieczności posprzątania wszystkich pomieszczeń po skończonej domówce.

Studenci z Boulder stworzyli biznes w oparciu o usługę sprzątania mieszkania po imprezie. Ich firma nazywa się „Poimprezowe pogotowie”. Dzięki nim gospodarz ma zapewnione mycie naczynia, wyrzucenie śmieci, ale również otrzyma gotowe obfite śniadanie. Dosyć szybko okazało się, że ten pomysł na biznes jest strzałem w dziesiątkę. Praktycznie w każdy weekend, założyciele nieco szalonego biznesu mają zamówione sprzątanie.

Pozbądź się negatywnych emocji

Nie od dziś wiadomo, że rzucanie talerzami pomaga w opanowaniu złości. Aby pomóc sfrustrowanym osobom powstał automat, który oferuje porcelanę do tłuczenia. Wystarczy wrzucić do niego monetę. Kupujący powinni jednak wiedzieć, że zanim talerz lub porcelanowy aniołek dotrze do ich rąk, zostanie roztrzaskany wewnątrz maszyny. Być może niektórym wystarczy sam huk tłuczonej porcelany, aby znów wrócić do wewnętrznej równowagi.

Jednak to nie jedyny biznes, który powstał w oparciu o tłuczoną porcelanę. W Tokio powstało specjalne miejsce do tłuczenia porcelany nazwane „The Smashing Place”. Wystarczy zakupić sobie komplet talerzy. Następnie wystarczy wejść do specjalnego pomieszczenia i można rozpocząć zabawę.

Nieprzyjęty pierścionek

Fot. www.idonowidont.com

Josh Opperman ciężko pracował, aby zaoszczędzić na pierścionek zaręczynowy. Zapłacił za niego ponad 10 000 USD. Jednak stało się coś, czego się nie spodziewał. Jego ukochana nie przyjęła jego oświadczyn. Załamany mężczyzna udał się wtedy do jubilera, aby zwrócić pierścionek, jednak jak się dowiedział mógł otrzymać tylko 3 500 USD. Tak zrodził się pomysł na biznes. Opperman stworzył portal „I Do, Now I Don’t”, na którym niedoszli mężowie mogą zwrócić ceną biżuterię.

Wynajem żałobników

Fot. rentamourner.co.uk

Z roku na rok przybywa osób samotnych. Na tym problemie społecznym, postanowiła zarobić brytyjska firma „Rent a mourner”, która oferuje wynajem … żałobników na pogrzeb. Przedsiębiorstwo oferuje obecność żałobników, którzy udają  znajomych i przyjaciół zmarłej osoby. Na życzenie zamawiających przedsiębiorstwo opracowuje też strategię i wyszkoli swoich aktorów, by wypadli odpowiednio przekonywająco. Usługa ta ma być przydatna tym, którzy z różnych z względów obawiają się o zbyt niską frekwencję na uroczystości. Firma gwarantuje dyskrecję, by nikt z uczestników pogrzebu nie dowiedział się o tym drobnym „nadużyciu”.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Bartłomiej Godziszewski
MamBiznes.pl

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*