W sierpniu 2025 roku Elon Musk i Tesla ogłosiły defitywne zamknięcie jednego z kluczowych projektów. Chodzi o superkomputer Dojo AI, który miałby być motorem napędowym zarówno w przypadku funkcji autonomicznej jazdy, jak i szkolenia robotów humanoidalnych Optimus. Okazuje się, że pogłoski o śmierci Dojo były mocno przesadzone.
Dojo wraca z nowym celem
Elon Musk potwierdził, że Tesla zamierza wznowić pracę nad Dojo3. Układ trzeciej generacji tym razem miałby być jednak wykorzystywany w zupełnie innym celu. Chodzi o obliczenia AI w kosmosie.
Miliarder i kilku innych dyrektorów ds. sztucznej inteligencji już dużo wcześniej sugerowali, że przyszłość centrów danych może leżeć poza Ziemią. Wynika to z faktu narastającego przeciążenia sieci, związanego z rozwojem infrastruktury AI. Z punktu widzenia Elona Muska ta perspektywa daje mu przewagę logistyczną za sprawą własnego startupu SpaceX.
By jednak nadać kosmicznym planom choćby cień realności, Dojo musi ponownie zebrać rozwiązany w sierpniu zespół. Jego znaczna część zasiliła DensityAI, nowy startup zajmujący się infrastrukturą AI. Musk ogłosił już nawet start rekrutacji do nowego wydania projektu.
Oprócz wątpliwości związanej z realnością planów Muska, istnieje również wiele niewiadomych personalnych. To znacznie realniej niż prognozy powodzenia misji pozwala zakładać, że za jakiś czas Dojo może zostać ponownie definitywnie rozwiązany.
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :)