Wskaźnik MIK Polskiego Instytutu Ekonomicznego przez ostatnie cztery miesiące utrzymywał się powyżej poziomu neutralnego. Oznaczało to, że przedsiębiorcy przejawiali dominację nastrojów pozytywnych nad negatywnymi. Jego lutowy odczyt osiągnął jednak wartość 98 pkt, co oznacza jego miesięczny spadek o 4,1 pkt. Choć wciąż brak mu jeszcze wiele do najniższego wyniku, to tak znacząca redukcja może zastanawiać.

Źródło: PIE
Przedsiębiorcy z pogarszającą się sytuacją w sprzedaży
Z analizy poszczególnych komponentów, które tworzą wskaźnik wynika, że znaczący spadek odnotowano w wartości sprzedaży. Ta obniżyła się aż o 21,2 pkt w skali miesiąca. W parze z tą tendencją idzie duży spadek liczby nowych zamówień – o 15,6 pkt miesięcznie. To negatywnie wpływa na płynność finansową. Wartość tego komponentu w lutym była o 8,2 pkt. niższa niż w pierwszym miesiącu roku.
Widoczne pozytywy
Na tym tle pozytywnie odznacza się jednak wartość komponentów związanych z rynkiem pracy. Wciąż rosną komponenty zatrudnienia i wynagrodzeń (kolejno o 3 i 6,9 pkt). Pocieszającym jest fakt, że odbicie zarejestrowano w inwestycjach. Po dwóch miesiącach spadków, w lutym ich wartość wzrosła o 5,2 pkt.
„Sytuacja na rynku pracy pozostaje stabilna. Firmy nie ograniczają planów zatrudnienia i podwyżek wynagrodzeń, mimo rosnących kosztów pracy. Pozytywnie oceniają również płynność finansową. Widać też pierwsze sygnały odbicia w obszarze inwestycji, szczególnie wśród dużych przedsiębiorstw, które być może zainicjują ożywienie inwestycyjne w kolejnych miesiącach” – wskazuje dr Urszula Kłosiewicz-Górecka, starsza analityczka z Zespołu Wsparcia Badań w PIE.
Być może więc w kolejnych miesiącach także i nastroje wśród przedsiębiorców ulegną wiosennej poprawie.
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :)