Celem unijnej dyrektywy 2023/2673 jest wprowadzenie w całej Unii Europejskiej standardu „one click return” w sektorze e-commerce. Jego założeniem jest umożliwienie konsumentowi odstąpienia od umowy w sklepie internetowym w sposób tak prosty, jak w przypadku jej zawarcia. Niedostosowanie się internetowych sprzedawców do tych przepisów może skutkować wysokimi karami finansowymi. Ich wysokość maksymalna to 10 proc. rocznego obrotu firmy.
Nowy standard w unijnym e-commerce – co się zmieni?
Po wprowadzeniu nowych regulacji procedura zwrotu towaru ma być dla klienta dużo prostsza. W założeniu twórców, by go dokonać, można będzie wybrać odpowiedni produkt w historii swoich zamówień, a następnie jednym przyciskiem dokonać odstąpienia od zakupu. To ma być potwierdzane automatycznie.
Intencją twórców jest ograniczenie tzw. dark patterns. To sposoby stosowane przez sprzedawców, które utrudniają rezygnację z zakupu danego towaru. Tego typu praktyki wielokrotnie były przedmiotem postępowań oraz akcji informacyjnych Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
„Dziś walka toczy się nie tylko o nasze pieniądze, ale też o uwagę, czas i dane osobowe. Niektóre strony internetowe i aplikacje są projektowane tak, by przyspieszać wybór, utrudniać odmowę i odwracać uwagę od ważnych informacji. Dlatego zatrzymajmy się na chwilę, uważnie spójrzmy na ekran i zadajmy sobie proste pytanie: czy naprawdę wybieram samodzielnie? Im większa świadomość, tym trudniej nami sterować” – mówił z okazji Światowego Dnia Konsumenta prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Już wkrótce do walki z tym procederem instytucja zyska więc także silne umocowanie prawne. Nowe przepisy duży nacisk kładą bowiem również na właściwe poinformowanie konsumenta o możliwości odstąpienia od umowy. Błędy popełnione w tym zakresie mogą skutkować przedłużeniem terminu odstąpienia nawet na 12 miesięcy od zakupu.
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :)