Maj to tradycyjnie czas matur. Uczniowie szkół średnich oprócz o pozytywnej weryfikacji zdobytej wiedzy, myślą również o tym, jak dalej pokierować swoją edukacją. Choć nie ma być to żadną wymówką na wypadek niekorzystnego wyniku egzaminu dojrzałości, to historia zna wiele przypadków przedsiębiorców, którym matura, a raczej jej brak, nie utrudniła osiągnięcia sukcesu w biznesie. Oto niektóre z takich przykładów.
John D. Rockefeller
Tego nazwiska przedstawiać nikomu specjalnie nie trzeba. Twórca naftowego imperium, które w czasie swojej świetności przerabiało ponad 90% światowego wydobycia ropy naftowej, to jeden z nabogatszych, o ile nie najbogatszy, człowiek w historii. Szacuje się, że uzwględniając inflację, wartość jego majątku wynosiłaby obecnie ok. 29 mld dolarów.

To wszystko udało mu się osiągnąć bez ukończenia szkoły średniej. Rockefeller rozpoczął jedynie ten etap edukacji. W wieku 16 lat miał już za to pierwszą pracę. To stanowisko asystenta księgowego w agencji Hewitt & Tuttle. Brak matury nie oznaczał jednak, że miliarder godził się na braki w edukacji. W międzyczasie ukończył kurs księgowości na jednej z uczelni ekonomicznych.
Richard Branson i jego sposób na korzystanie z edukacji
Zarabianie od najmłodszych lat było celem Richarda Bransona. Początkowo pomogła mu w tym nawet edukacja, choć w nieco inny niż standardowy sposób. Twórca Virgin Group w wieku 15 lat porzucił bowiem szkołę i założył pismo o nazwie… „Student”. Środki na to przedsięwzięcie zapewniły mu firmy, które Branson namawiał osobiście do reklamowania się w gazecie. Od tego czasu sporo się zmieniło. Teraz to raczej inni zabiegają o jego uwagę.

Swoje specyficzne podejście do edukacji Branson przedstawił także w autobiografii pt. „Kroki w nieznane”. Miliarder opisał w niej sposób, w jaki podejmuje decyzję dotyczącą wejścia w daną inwestycję. Zgodnie z jego słowami proces ten trwa do 30 sekund, co może wynikać z tego, że sam nie ufa liczbom. Te, zdaniem Brytyjczyka, można przedstawić bowiem w sposób, który obroni każdą tezę.
Czy to właściwe podejście, czy pewien stopień ignorancji, każdy może ocenić sam. W 2023 roku wartość majątku Richarda Bransona wynosiła 3,7 mld dolarów.
Matura? Zara(z)
Kolejne etapy edukacji dość wcześnie przestały także interesować Amancio Ortegę. Twórca giganta odzieżowego Zara szkołę porzucił już w wieku 13 lat. Konsekwencje tej decyzji początkowo nie były jednak zbyt udane. Ortega pełnił rolę gońca w lokalnych sklepach, a następnie znalazł zatrudnienie w sklepie odzieżowym La Maja.

Te doświadczenia z pewnością pomogły mu jednak poznać specyfikę branży. Być może to właśnie w tych latach do głowy przyszedł mu także pomysł na własną firmę. W końcowym rozrachunku z pewnością się opłacało. Według magazynu „Forbes”, Ortega jest najbogatszym z Hiszpanów. Jego majątek w 2025 roku był szacowany na 142 mld dolarów.
Nieco bardziej współczesne przykłady
Trzej wymienieni wyżej panowie to jednak przedstawiciele z nieco innych, bardziej lub mniej odległych czasów. Okazuje się, że również współcześnie nie brakuje przykładów przedsiębiorców, którzy zamiast edukacji z sukcesem postawili na biznes.
Jednym z nich jest David Karp. Założyciel Tumblr w wieku 15 lat porzucił szkołę i rozpoczął pracę jako programista. W momencie sprzedaży platformy Yahoo majątek Karpa wyceniano na 200 mln dolarów.
Szkoły średniej nie ukończył także Mike Hudack. Założyciel Avian Labs to również twórca serwisu Blip.tv. Multimilioner, który znany jest również ze współpracy z Markiem Zuckerbergiem, swoją edukację skończył w wieku 16 lat. Warto wspomnieć, że by skupić się na rozwoju firmy, naukę w pewnym momencie przerwał również sam właściciel firmy Meta. Ten zatrzymał się jednak na etapie szkoły wyższej, którą później finalnie ukończył.
Nie matura, a chęć szczera
Jak widać, nie brakuje przykładów na potwierdzenie tezy, że braki w edukacji nie są przeszkodą do odniesienia sukcesu w biznesie. Rockefeller, Branson, Ortega, czy Karp udowodnili, że równie ważne są konkretne umiejętności, a także zapał do pracy.
Ich historie, mimo braku potwierdzenia ukończenia szkoły średniej, świadczą za to o tym, że w każdej materii ważna jest nauka. Ta nie zawsze jednak równa się zdobytemu wykształceniu. Częściej cenniejszą lekcją jest praktyka, czy nawet dotkliwa porażka.
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :)