Branża VR w opałach? Meta Reality Labs tnie wydatki

Informacje o autorze

26 stycznia 2026
Udostępnij:

Zwolnienie 10 proc. pracowników Meta Reality Labs stawia pytanie o kondycję, w jakiej znajduje się branża VR. Zdania ekspertów w tej sprawie są podzielone.

Branża VR w opałach

Olbrzymie wydatki, które Mark Zuckerberg ponosił na rzecz komórki Meta Reality Labs, związanej z rozwiązaniami wirtualnej rzeczywistości, zdają się kończyć. W ubiegłym tygodniu miliarder ogłosił zwolnienie aż 10 proc. pracowników tego działu. Branża VR w firmie Meta przegrywa z wydatkami na rzecz AI, które są w tej chwili priorytetem. Jakie to może mieć przełożenie na cały rynek rozwiązań VR?

Branża VR – scenariusze rozwoju sytuacji

W tym przypadku branżowi eksperci prezentują różne stanowiska. Co zrozumiałe, część dostawców w związku z decyzją Zuckerberga obawia się swojej przyszłości. Choć nie wydaje się możliwe, by Meta w całości zrezygnowała z tego typu rozwiązań, to do kłopotów wielu może wystarczyć znaczne ograniczenie wydatków.

Zdaniem eksperta firmy analitycznej IDC rynek zestawów VR jest niszowy i atrakcyjny jedynie dla wąskiego segmentu graczy. Przeciętni konsumenci mają nie być zainteresowani noszeniem „dużych, nieporęcznych zestawów” podczas długich sesji VR. Ograniczenie wydatków na rozwój tego segmentu wydaje się więc naturalną reakcją producenta.

Takie działanie pozytywnie ocenia z kolei współzałożyciel Oculus, Palmer Luckey. Przedsiębiorca w swoim wpisie na platformie X stwierdził, że zwolnienia w Meta Reality Labs stanowią „dobrą rzecz dla długoterminowej kondycji branży, szczególnie biorąc pod uwagę bieżące bodźce”. Rynek VR może się teraz skoncentrować wokół potrzeb klientów korporacyjnych, którzy wykorzystują tego typu rozwiązania w celach szkoleniowych. A to z pewnością można zrealizować przy ograniczonych zasobach inwestycyjnych.

Polecamy

Więcej w tym dziale: