Zdjęcie: Gemini
Saga związana z funkcjonowaniem usługi e-Doręczenia ma przed sobą kolejny odcinek. Po klapie związanej z niemożliwością zalogowania się na rządowe serwery przez przedsiębiorców, ci kwestionują teraz zgodność niektórych elementów usługi z unijnym prawem. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców złożył w tej sprawie skargę do Komisji Europejskiej.
e-Doręczenia pod lupą Komisji Europejskiej
Przedsiębiorcy kwestionują między innymi to, kto może świadczyć usługę publicznych e-Doręczeń. Zgodnie z ustawą, wyznaczonym do tego zadania operatorem jest Poczta Polska. Zdaniem wnioskujących, za pomocą ograniczeń prawnych i technicznych uniemożliwia się konkurowanie o realizację usługi innym zainteresowanym.
Innym zarzutem organizacji jest sposób ustalenia ceny za publiczną usługę rejestrowanego doręczenia elektronicznego (PURDE). Ta wynosi 5,30 zł za jedną przesyłkę na podstawie jej powiązania z ceną tradycyjnego listu poleconego. Przedsiębiorcy zwracają uwagę, że komercyjna usługa „e-polecony” tego samego operatora kosztuje 1,79 zł netto. Powołują się także na analizę, która jednostkowy koszt PURDE umieszcza w przedziale od 0,36 do 1,30 zł.
Wnioskodawcy chcą by unijny organ sprawdził, czy w tym przypadku cena została ustalona niesłusznie w rozumieniu wspólnotowego prawa konkurencji. Choć z pewnością nie przyczyni się to do anulowania obowiązku posiadania przez przedsiębiorców aktywnego adresu do e-Doręczeń, to może pozytywnie wpłynąć na przyszłe zasady funkcjonowania tej usługi. Wszystko zależy jednak od decyzji, jaką podejmie Komisja Europejska.
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :)