Zdjęcie: Vitte Yevhen/Shutterstock
Bessa na rynku aktywów cyfrowych jest widoczna nie tylko w zachowaniu inwestorów w konkretne kryptowaluty. Sektor, który w ubiegłych latach był ważnym punktem zainteresowania funduszy venture capital, teraz stopniowo traci na znaczeniu. Oprócz mniejszych nakładów, które są na niego poświęcane, widać to również po działaniach sygnalizujących stałą zmianę strategii poszczególnych rynkowych graczy. Najnowsze z nich stało się udziałem Andreessen Horowitz (a16z).
a16z z wymowną zmianą
Fundusz poinformował w czwartek o zmianie nazwy swojego działu aktywów cyfrowych. Jednostka znana do tej pory jako a16z Crypto to od teraz a16z Frontier. Do tej pory podmiot wspierał największe sukcesy sektora, takie jak chociażby działalność Coinbase. Trudno jednak o wyraźniejszy sygnał problemów z rozwojem kryptowalut poza sektorem finansowym, aplikacjami handlowymi i aktywami spekulacyjnymi.
Tego nie ukrywa zresztą sam zainteresowany. Dział a16z Frontier ma mieć szerszy zakres działania, tj. koncentrować się na nowych technologiach. Wśród nich wymienia się oczywiście sztuczną inteligencję, robotykę, ale także „nowe rodzaje sieci” łączących ludzi i maszyny.
Choć w ogłoszeniu podkreślono, że technologia blockchain może także „dać nowym sieciom natywne możliwości ekonomiczne”, to aktualnie wiara w inne rodzaje rozwiązań wydaje się być w tym kontekście większa. Sytuacja może zmienić się jednak, gdy podobna zmiana dotknie globalny rynek kryptowalut. A jak pokazała historia, zmiana zdaje się być stałą w przypadku tej branży.
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :)