Zdjęcie: Anastasiia Sapozhnikova/Shutterstock
Kolejna z dużych firm ogłosiła plan masowych zwolnień. Po Microsoft, Apple, czy Disneyu redukcja etatów zostanie przeprowadzona w innym z przedsiębiorstw branży medialnej. Chodzi o Netflix, którego plany w tym zakresie opisuje CNBC.
Netflix zwalnia i chce dalej rosnąć
Wiadomość dotyczącą planowanych zwolnień kierownictwo przekazało bezpośrednio wszystkim pracownikom. Póki co, brakowało w niej jednak szczegółowego harmonogramu działań. Wiadomo jednak, że redukcja etatów ma objąć blisko 6 proc. zatrudnionych. Oznacza to, że nowej pracy będzie musiało szukać około 1 tys. pracowników.
„Nasza misja – dostarczanie rozrywki całemu światu – jest ambitna, a jej realizacja wymaga dyscypliny w ustalaniu priorytetów dotyczących naszych pracowników i zasobów” – napisano we wspomnianym komunikacie, wyjaśniając plany zwolnień.
Zgodnie z zapowiedziami, zwolnienia mają objąć przede wszystkim pracowników działów produktowych, technologicznego, działu prawnego oraz HR. Firma zapewniła jednocześnie, że działanie nie ma związku ze złą sytuacją finansową. Przeciwnie, Netflix podkreślił, że zamierza zrealizować całoroczne prognozy. Co więcej, w planach przedsiębiorstwa są dalsze inwestycje, mające poprawić działanie serwisu oraz wprowadzanie dalszych innowacji.
Nie ma więc co liczyć na obniżkę opłat za korzystanie z rozwiązania. Jak widać, prędzej od nich można było spodziewać się zwolnień.
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :)