Innowacje z kraju bratanków. Najbardziej znane startupy z Węgier

Informacje o autorze

17 kwietnia 2026
Udostępnij:

Węgry były w ostatnich dniach tematem niezliczonej ilości materiałów o tematyce politycznej. Tę okazję warto wykorzystać, by przedstawić innowacyjne startupy z tego kraju.

Innowacje z kraju bratanków. Najbardziej znane startupy z Węgier

W tegorocznych wyborach parlamentarnych Węgrzy opowiedzieli się za zmianą. To, czy ona faktycznie nastąpi, nie jest jednak tematem tego artykułu. Na zmiany z pewnością liczą jednak także przedstawiciele sektora innowacji z tego kraju. Dane charakteryzujące ekosystem startupowy na Węgrzech wskazują na jego stosunkowo niską pozycję w Europie i na świecie. Z kolei najbardziej znane startupy z Węgier pokazują, że potencjał technologiczny w tym państwie jest spory.

Dwa bratanki? Podobieństwa i różnice

Zanim zajmiemy się jednak poszczególnymi z nich, warto wspomnieć także pokrótce o specyfice węgierskiej gospodarki. Także tu widać sporo analogii w stosunku do naszego kraju. Węgry w latach 90. przeszły transformację z gospodarki centralnie planowanej do gospodarki wolnorynkowej. Jej wielkość to jednak największa różnica, która dzieli nasze kraje. Według CIA „The World Factbook” węgierska gospodarka zajmuje 50. miejsce na świecie pod względem nominalnego PKB. Polska, choć ostatnio głośno mówi się o nadchodzącej zmianie, wciąż zajmuje pozycję o 30 miejsc wyższą.

Podobieństwa z Polską cechują jednak najbardziej znane w naszym kraju węgierskie marki. Jedną z nich jest z pewnością koncern paliwowy MOL. Grupa jest obecna w Polsce za sprawą przejęcia setek stacji po fuzji PKN Orlen i Lotosu. Podobnie jak w przypadku Grupy Orlen również w MOL znaczące udziały posiada państwo.

Z węgierskich marek Polacy z pewnością kojarzyć mogą również linie lotnicze Wizz Air, marki spożywcze Univer i Pick, czy właściciela Polfy Grodzisk Mazowiecki – firmę farmaceutyczną Richter Gedeon.

Startupy z Węgier i ich otoczenie

Zgodnie z raportem StartupBlink w 2025 roku w kraju funkcjonowało ponad 9 tys. startupów. To ponad dwukrotnie więcej niż w przypadku ich polskich odpowiedników. Do prowadzenia działalności na Węgrzech z pewnością skłania najniższa stawka podatku CIT w całej Unii Europejskiej. Ta wynosi zaledwie 9%. Krajowe startupy mają również coraz lepsze możliwości do pozyskania finansowania. W badanym okresie osiągnęło to ponad 2,3 tys. z nich.

Wciąż jednak jest jeszcze sporo do nadrobienia. W ujęciu globalnym autorzy badania sklasyfikowali ekosystem startupów z Węgier na 51. miejscu na świecie. Jego pozycja jest również odległa w samej Europie Wschodniej. W tym gronie kraj znajduje się na 12. miejscu, przegrywając chociażby z Chorwacją, czy Armenią. Dla porównania miejsca Polski to kolejno 33. na świecie i 4. w Europie Zachodniej.

Analitycy StartupBlink wskazują na problemy z utrzymaniem dynamiki rozwoju ekosystemu startupów na Węgrzech w ostatnich latach. Jako powody takiego stanu rzeczy wymieniają sytuację gospodarczą i polityczną w kraju (rosnące kontrole w instytucjach badawczych), a także związany z nią odpływ branżowych talentów.

Najbardziej znane startupy z Węgier

W tych warunkach części z projektów udało się jednak odnieść sukces. Za dobry przykład nie sposób nie uznać startupu SEON. Firma założona przez Tamasa Kadara i Bence Jendruszaka oprócz siedziby w Budapeszcie ma ją również w Londynie. Oferuje platformę, która analizując zachowania użytkowników w czasie rzeczywistym, zapobiega oszustwom online. Z rozwiązań startupu korzystają między innymi Revolut, Nubank, Plaid czy Patreon. Źródła nie są zgodne co do aktualnej wyceny startupu. Część z nich twierdzi nawet, że SEON mógł osiągnąć już status jednorożca.

Tamas Kadar i Bence Jendruszak – założyciele SEON

Źródło: SEON

W 2023 roku SEON stał się nowym właścicielem innego ze znanych branżowych startupów z Węgier. Chodzi o Complytron, specjalizujący się w zgodności z przepisami dotyczącymi przeciwdziałania praniu pieniędzy (AML). Na mocy transakcji SEON przejął pełne prawa do technologii, algorytmów i baz danych Complytron. Jego założyciele dołączyli do przejmującego go projektu.

Na Węgrzech w pierwszym kwartale tego roku miała z kolei miejsce największa w historii tego kraju runda finansowania pre-seed. Jej bohaterem był startup Allonic, któremu udało się zebrać łącznie 7,2 mln dolarów. Allonic to projekt z branży humanoidów. Jest twórcą 3D Tissue Braiding, innowacyjnego systemu produkcyjnego „ciał” robotów. Projekt w swoim ostatnim finansowaniu zyskał wsparcie Visionaries Club, Day One Capital, a także aniołów biznesu z OpenAI i Hugging Face.

Wspomniany rekord wcześniej należał do startupu Riptides. Wartość jego rekordowej rundy pre-seed z kwietnia 2025 roku to 3,3 mln dolarów. Produktem firmy jest platforma służąca do bezpiecznego zarządzania agentami AI.

Jednym z najbardziej popularnych węgierskich projektów jest Prezi. To właśnie z tego kraju pochodzi narzędzie do tworzenia prezentacji, które stanowi alternatywę dla PowerPointa. Według danych z 2025 roku z rozwiązania korzysta już ponad 160 mln użytkowników, którzy stworzyli za jego pośrednictwem około 400 mln prezentacji. Z Budapesztu pochodzi także platforma do transmisji na żywo Ustream. Rozwiązanie już od 10 lat jest jednak własnością amerykańskiego giganta IBM.

Nowe otwarcie?

Poszczególne projekty z Węgier udowodniły swój potencjał, co potwierdzają także branżowe przejęcia. Nie sposób jednak nie odnieść wrażenia, że w kwestii sukcesów startupów z tego kraju, zwłaszcza w kontekście liczby jednorożców, może być znacznie lepiej. Przed kilkoma dniami Węgrzy postawili na zmianę. Czy obejmie ona także innowacyjne startupy? To mogą wyjaśnić już najbliższe miesiące.

Polecamy

Więcej w tym dziale: