Polska firma goni szwedzki H&M. Prezes LPP o możliwej przyszłości

Informacje o autorze

28 października 2026
Udostępnij:

LPP ma już niemal tyle samo sklepów co jeden z liderów rynku odzieżowego. Marek Piechocki, szef LPP, podczas programu „Biznes Klasa” Money.pl podzielił się możliwymi scenariuszami na kolejne lata.

Polska firma goni szwedzki H&M. Prezes LPP o możliwej przyszłości

Zdjęcie: sdf_qwe/Shutterstock

Pozycja polskiego LPP na europejskim rynku odzieżowym stale rośnie. Właściciel marek Reserved, Sinsay, Cropp, House i Mohito, osiągnął w minionym roku przychody w wysokości 5,33 mld euro. Zdaniem prezesa podmiotu, dynamika wzrostu na poziomie 15-20 proc. w kolejnych latach może sprawić, że stanie się on jeszcze ważniejszym graczem europejskiego rynku.

LPP w porównaniu z największymi europejskimi graczami

Różnice pomiędzy polską spółką, a wiodącymi graczami europejskiego rynku odzieżowego widać w skali przychodów. Dla porównania, w poprzednim roku te wyniosły 21,6 mld euro w przypadku szwedzkiego H&M oraz 39,9 mld euro w hiszpańskiej spółce Inditex (właściciel Zary).

Dysproporcja jest jednak znacznie mniejsza w przypadku liczby sklepów. W pierwszym półroczu 2026 roku LPP posiadało zaledwie pięć sklepów mniej niż H&M (4033 do 4038). Inditex posiadała w tym czasie 5444 placówki.

Kluczowe atuty

To ważny czynnik, choć zdaniem prezesa LPP, to inne wskazują wyraźniej na szansę zmniejszenia dystansu do europejskiej czołówki. Marek Piechocki, goszcząc w programie „Biznes Klasa” Money.pl, wskazał na kluczowe atuty w tym kontekście.

„Inwestorzy nie patrzą, czy liczba sklepów jest większa, czy mniejsza. Oni patrzą, jakie generujesz zyski […] Z tego, co pamiętam, H&M generuje już tylko dwa razy większe zyski niż my. A więc różnica nie jest już czterokrotna, jak w przypadku przychodów, lecz dwukrotna” – powiedział. 

W jego ocenie przychody H&M w ostatnich latach rosną wolno lub spadają. LPP wciąż zwiększa z kolei skalę swojej działalności. W przypadku utrzymania obecnego tempa, spółka mogłaby więc dogonić H&M w perspektywie najbliższych 3-4 lat.

Warto przeczytać:

Polecamy

Więcej w tym dziale: