To dobry czas dla startupów zajmujących się technologiami interfejsu mózg-komputer. Niedawno opisywaliśmy na MamBiznes zapowiadaną ofensywę chińskich projektów tej branży. Rosnąca konkurencja sprawia, że także firmy z USA nie mają problemów z pozyskiwaniem inwestorów. Potwierdzeniem tej tezy jest najnowsza runda startupu Science Corp.
Science Corp. pozyskuje nowe środki
To projekt z Kalifornii, który założyli Max Hodak i Alan Mardinly, związani wcześniej z Neuralink. Firma pracuje zarówno nad systemem implantów mózgowych, jak i implantem siatkówki. Ten ostatni miałby być wykorzystywany w leczeniu chorób oczu.
Do przyspieszenia procesu komercjalizacji tej ostatniej technologii ma przyczynić się zamknięta właśnie runda finansowania serii C startupu. Jej finalna wartość wyniosła 230 mln dolarów. Inwestorami, którzy wzięli udział w finansowaniu byli Lightspeed Venture Partners, Khosla Ventures, Y Combinator, IQT i Quiet Capital. Szacuje się, że obecna wartość startupu to 1,5 mld dolarów.
Science Corp. dołącza tym samym do grona poważniejszych konkurentów Neuralink. Projekt Elona Muska, który do tej pory był określany jako lider rynku, może mieć istotne problemy, by te miano utrzymać. Zwłaszcza, że jego właściciel póki co zdaje się koncentrować na innych obszarach swojej działalności.
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :)