Sukces w branży handlowej wymaga od sprzedawców podjęcia wielu działań, także tych niekoniecznie związanych z samą sprzedażą. Jednym z kluczowych jest budowa marki na rynku. Pójściem niejako na skróty w tym kontekście jest franczyza, czyli możliwość prowadzenia biznesu pod już znanym szyldem. Korzystanie ze związanych z tym przywilejów oraz know-how danej sieci wiąże się jednak z określonymi obowiązkami. Tak jest chociażby w przypadku Żabki, której prowadzenie rozważa także wiele osób niezwiązanych wcześniej z branżą handlową.
Obowiązki franczyzobiorcy Żabki
Warunki wejścia we franczyzę Żabki wciąż są jednymi z najniższych na rynku. Nie oznacza to jednak, że prowadzenia sklepu nie poprzedzają jednak konkretne obowiązki. Należy do nich wniesienie wkładu własnego. Jego wartość to około 5 tys. zł, a suma ta obejmuje koszt zakupu kasy fiskalnej oraz uzyskanie koncesji na sprzedaż alkoholu. Przyszły franczyzobiorca musi także wcześniej przejść dedykowane szkolenie.
Wydatki związane z uruchomieniem sklepu pokrywa franczyzodawca, czyli Żabka. Po stronie franczyzobiorcy jest z kolei koszt zatrudnienia pracowników i odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne (ZUS). Prowadzący sklep musi prowadzić własną działalność gospodarczą, a więc ponosić także koszty z tym związane. W jego gestii leży również samo zatrudnienie pracowników.
Żabka pokrywa z kolei koszt najmu lokalu, bieżących remontów i serwisu urządzeń, wyposażenia sklepu oraz przeprowadzenia dostaw. Franczyzobiorca opłaca jednak media oraz pozostałe koszty operacyjne.
Marża za prowadzenie Żabki – dane za 2025 rok
Grupa Żabka podzieliła się informacjami dotyczącymi kwot, jakie w 2025 roku trafiły do prowadzących sklepy tej sieci. W tym okresie średnia marża jednego sklepu to 446 tys. zł. Daje to wartość powyżej 37 tys. zł w stosunku miesięcznym.
W tym kontekście kluczowa jest jednak jedna kwestia. Podana wartość obejmuje zarówno środki ze sprzedaży produktów, jak i wynagrodzenie operacyjne z centrali. Z otrzymanej kwoty franczyzobiorca musi pokryć wspomniane wyżej koszty, a także inne wydatki operacyjne. Myślenie o zaprezentowanej przez sieć kwocie jako o czystym zysku jest więc mylne.
Jej wielkość rośnie jednak na przestrzeni lat. Jak podał portal Money.pl, w 2021 r. średnia marża na sklep wynosiła 307 tys. zł, a w 2024 r. 426 tys. zł.
Czy to się opłaca? – kluczowe czynniki
Czy te wzrosty są wystarczające, by można było mówić o opłacalności franczyzy w Żabce? Dysponując jedynie tymi danymi nie sposób tego jednoznacznie stwierdzić. Temat tego rodzaju biznesu od dawna jest jednak przedmiotem żywej dyskusji, zwłaszcza w mediach społecznościowych. Z opinii internautów, z których wielu to byli lub obecni ajenci Żabki, można się dowiedzieć o kluczowych czynnikach, które mają wpływ na opłacalność współpracy.
Najważniejszym z nich zdaje się być lokalizacja danego sklepu. To ona w dużej mierze decyduje o liczbie odwiedzających go klientów i ich preferencjach. To w dalszej kolejności ma wpływ na strukturę sprzedaży i związany z nią zarobek. Część zagadnień w większej mierze zależy już od samego franczyzobiorcy. Mowa tu chociażby o kwestiach związanych ze strukturą zatrudnienia w sklepie. Na część z nich jego wpływ jest jednak mocno ograniczony.
Faktem jest, że średnia wartość marży na jeden sklep w sieci franczyzowej Żabki stale rośnie. O tym, czy wzrost ten jest argumentem wystarczającym do rozpoczęcia tego typu współpracy, nie sposób jednoznacznie zadecydować. Szersze spojrzenie na to zagadnienie może dać chociażby szacunkowa analiza pozostałych kosztów, czy wizyta na branżowych forach.
Na koniec ubiegłego roku sieć franczyzowa Żabki liczyła 10 585 osób. W ciągu 12 miesięcy dołączyło do niej 2625 nowych francyzobiorców. Odsetek dobrowolnych rezygnacji ze współpracy wyniósł w tym czasie 7,8 proc.
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :)