Zdjęcie: marekfromrzeszow/Shutterstock
Zarządzany przez ZUS Fundusz Ubezpieczeń Społecznych jest podstawą funkcjonowania systemu emerytalnego w Polsce. To właśnie do niego co miesiąc trafiają składki z wynagrodzeń i wypłacane są świadczenia. Ich gwarancją jest także dotacja z budżetu państwa, która corocznie zasila FUS. Rosnący wskaźnik pokrycia wydatków wpływami ze składek sprawia, że jej wykorzystanie jest mniejsze niż zakładano.
ZUS ma się dobrze
W pierwszych sześciu miesiącach roku wartość wspomnianego wskaźnika wyniosła 82,2 proc. W tym samym okresie przychody ze składek na ubezpieczenia społeczne wyniosły niemal 205 mld zł. To o 7,8 proc. więcej niż w pierwszym półroczu 2025 roku.
„Do ubezpieczeń emerytalnego i rentowych na koniec czerwca 2026 r. było zgłoszonych ponad 16,2 mln osób, czyli o 17,6 tys. więcej niż rok wcześniej. Największą grupę ubezpieczonych stanowili pracownicy (70,6 proc.), a kolejne – osoby prowadzące działalność gospodarczą (11,4 proc.) oraz osoby pracujące na podstawie umów zlecenia, agencyjnych lub o świadczenie usług (9,2 proc.)” – wyjaśnia Iwona Kowalska-Matis, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie dolnośląskim.
Do przychodów funduszu zalicza się również wpłaty z otwartych funduszy emerytalnych (OFE). W pierwszym półroczu tego roku wynosiły one 7,6 mld zł i były wyższe o 39,5 proc. od przekazanych w analogicznym okresie poprzedniego roku. Są one przekazywane do FUS od momentu, gdy ubezpieczony osiągnie wiek 10 lat do wieku emerytalnego.
Dzięki wspomnianym wzrostom, w badanym okresie ZUS wykorzystał 30,3 mld zł z dotacji z budżetu państwa. To 33,4 proc. zaplanowanej na cały rok kwoty.
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :)