Zdjęcie: DEM1G0D/Shutterstock
Choć wizja tego, że humanoidy staną się stałym elementem rzeczywistości wciąż jest daleka, to okazuje się że większość Polaków nie miałaby nic przeciwko temu, by roboty wykonywały niektóre zadania. Jedną z przestrzeni, w której mogłyby być wykorzystane, są sklepy. Poglądy na ten temat zbadały UCE Research i Brave Mind Fighters w raporcie pt. „Co Polacy myślą o robotach humanoidalnych w handlu?”.
Polacy a humanoidy
Z dokumentu wynika, że aż 79,6% konsumentów dopuszcza, by przynajmniej jedno zadanie w sklepie było wykonywane przez robota. Zaledwie 11% Polaków uważa, że maszyna przypominająca budową człowieka nie powinna wykonywać żadnych zadań w placówkach handlowych. 9,4% naszych rodaków nie ma na ten temat wyrobionego zdania.
Jakie miałyby być to funkcje? Tu respondenci są podzieleni. Najwięcej, bo 32,4% z nich wskazuje, że mogłoby być to udzielanie informacji o cenie, składzie i dostępności danego produktu. Oprócz tego, podobną ilość wskazań zdobyły: pokazywanie, gdzie znajduje się dany towar (32,3%) oraz wykładanie asortymentu (32%). Co ciekawe, pomaganie w wyborze towaru przez robota zaakceptowałoby jedynie 16,8% konsumentów.
Możliwości wdrożeń
Choć wskazania klientów mogą okazać się pomocne, to zdaniem ekspertów niekoniecznie one będą wiodącym czynnikiem, decydującym o przyszłych wdrożeniach. Te, mają być z kolei możliwe w stosunkowo bliskiej perspektywie.
„Pierwsze realne wdrożenia robotów humanoidalnych w polskim handlu mogą pojawiać się już nawet w ciągu roku. Zastosowania mogą rozwijać się niekoniecznie w sposób widoczny dla klienta, ale tam, gdzie jego praca da największy efekt ekonomiczny. Przewagę mogą uzyskać nie te sieci, które jako pierwsze kupią dużą liczbę maszyn, ale te, które najwcześniej nauczą się, gdzie i w jaki sposób rzeczywiście warto je wykorzystywać” – podsumował Arkadiusz Cybulski, jeden ze współautorów raportu z Brave Mind Fighters.
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :)