Przypomnijmy, że Miesięczny Indeks Koniunktury to wskaźnik, który bada nastroje gospodarcze przedsiębiorstw w Polsce. Jego autorem jest Polski Instytut Ekonomiczny (PIE). Osiągnięcie przez niego wartości powyżej 100 pkt oznacza dominację nastrojów pozytywnych nad negatywnymi. Po czerwcowym odczycie, który wynosił 101 pkt, taka sytuacja ma miejsce również w lipcu.
W stosunku miesięcznym odnotowano w tej materii wzrost o 1,1 pkt. To oznacza, że najnowsza wartość wskaźnika to 102,1 pkt.
MIK i filary jego wzrostu
W tym miesiącu trzy spośród siedmiu komponentów, które tworzą wskaźnik, miały wartości powyżej poziomu neutralnego. Najmocniejszym filarem wzrostu MIK pozostaje płynność finansowa. Jej lipcowy odczyt wyniósł 133,7 pkt, co oznacza wzrost o aż 15,9 pkt w ujęciu miesięcznym. Powyżej poziomu neutralnego utrzymały się również wynagrodzenia (107,5 pkt.; -1,9 pkt. m/m) oraz zatrudnienie (102,3 pkt.; -0,8 pkt. m/m).

Źródło: PIE
Minimalnie poniżej 100 pkt znajdują się wciąż: wartość sprzedaży, nowe zamówienia i moce produkcyjne. Co ciekawe, wszystkie z tych komponentów osiągnęły tę samą wartość – 99,2 pkt. Znacząco niżej znajduje się w dalszym ciągu komponent inwestycji – 73,4 pkt.
„Lipcowy odczyt MIK to już drugi z rzędu miesiąc poprawy nastrojów przedsiębiorców. Dobrze widać to po samoocenie płynności finansowej firm i stabilnej sytuacji na rynku pracy – to wciąż najmocniejsze filary indeksu. Sprzyja temu też otoczenie makroekonomiczne: w I kwartale 2026 r. PKB wzrosło o ok. 3,5 proc. r/r, a inflacja CPI systematycznie się obniża i w czerwcu spadła do 2,5 proc. r/r, czyli dokładnie do celu Narodowego Banku Polskiego” – komentuje Aleksandra Wejt-Knyżewska, starsza analityczka z Zespołu Wsparcia Badań w PIE.
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :)