Oura opóźnia IPO. Czy decyzja startupu wpłynie na plany innych?

Informacje o autorze

30 września 2026
Udostępnij:

To póki co nieaktualne. Tak należy obecnie opisać plany giełdowego debiutu Oura. Startup na czas nieokreślony odkłada plany IPO o wartości 2,2 mld dolarów.

Oura opóźnia IPO

Zdjęcie: ANDRANIK HAKOBYAN/Shutterstock

Proces IPO startupu Oura zdawał się być już na bardzo zaawansowanym, by nie powiedzieć, że na końcowym etapie. Ostatnie medialne doniesienia, o których pisaliśmy na MamBiznes, mówiły nawet o konkretnym podziale planowanych zysków pomiędzy dotychczasowymi akcjonariuszami. Te założenia zostają jednak odłożone na czas nieokreślony, o czym poinformował startup.

Oura wstrzymuje swój giełdowy debiut

Projekt przekazał wiadomość o odroczeniu swojej pierwszej oferty publicznej. Jako powód takiej decyzji powołał się na „niepewność na rynku IPO”. W informacji podkreślono również, że debiut na giełdzie to tylko jedna z możliwości budowania dalszego rozwoju spółki.

„Naszą misją jest umożliwienie ludziom zdrowszego i dłuższego życia, a IPO to tylko jeden z kroków w tej drodze. Dążymy do zapewnienia naszym pracownikom i inwestorom wyjątkowej oferty publicznej i mamy luksus wyboru odpowiedniego momentu. W międzyczasie będziemy wykorzystywać nadchodzące możliwości” – powiedział w oświadczeniu prezes firmy, Tom Hale.

To, że startup może sobie pozwolić na elastyczność w temacie IPO, potwierdzają jego wyniki finansowe. Firma spodziewa się, że jej całkowite przychody wzrosną o 90% w roku obrotowym 2026 w porównaniu z rokiem poprzednim. Ich suma wyniosła wtedy 907,9 mln dolarów.

Czas pokaże, czy decyzja Oury wpłynie także na pozostałe podmioty, które jeszcze w 2026 roku miały plan zadebiutowania na giełdzie. Kilka z nich miało być już równie blisko tego kroku. Pytanie, czy w obecnej sytuacji uda się do zrealizować wydaje się być bardzo zasadne.

Polecamy

Więcej w tym dziale: