Zdjęcie: Grupa INCO/LinkedIn
2025 rok był dla Grupy INCO czasem aktualizacji strategii przeznaczonej na lata 2024-2028. Jej założenia dostosowano do nowej skali działalności, dynamicznego otoczenia rynkowego oraz rosnących możliwości inwestycyjnych. Działania są możliwe dzięki imponującemu wzrostowi rocznych przychodów – o 26 mln zł. To przełożyło się na ich rekordową sumę 502,6 mln zł. Producent płynu do naczyń Ludwik zwiększył również w tym czasie swój udział w rynku.
Ludwik liderem polskiego rynku
Jego wartość wyniosła 35,6 proc., co umocniło producenta na pozycji lidera branży w Polsce (wzrost o 3,2 proc.). Co ważne, podmiot silną pozycję utrzymuje także na rynkach zagranicznych. W krajach Europy Centralnej spółka zwiększyła sprzedaż produktów marek własnych o 8,7 proc. Ponadto ustabilizowała eksport na rynki Środkowego Wschodu.
Największy wzrost jest widoczny w Egipcie, gdzie Ludwik jest rozpoznawalny od lat. Sprzedaż zwiększyła się tam o 18,9 proc. w skali roku, co daje możliwości wdrażania nowych produktów i kategorii. Plany eksportowe obecnie koncentrują się na Skandynawii i Wielkiej Brytanii.
Nowa strategia rozwoju
Wspomniane na początku artykułu nowe założenia strategii na lata 2024-2028 to przede wszystkim wzrost nakładów inwestycyjnych. Ich wartość ma być większa o 20 proc. w porównaniu do pierwotnych założeń. Oznacza to, że w całym horyzoncie czasowym ich suma będzie wynosić 248 mln zł.
„Aktualizacja naszej strategii to przede wszystkim konsekwentne inwestowanie w obszary, w których widzimy największy potencjał wzrostu. Szczególną uwagę kierujemy na chemię gospodarczą, a zwłaszcza kapsułki do mycia naczyń. W tym obszarze chcemy istotnie zwiększyć nasze możliwości produkcyjne. Równolegle wzmacniamy drugi z naszych kluczowych filarów, czyli nawozy ogrodnicze i rolnicze, zarówno mineralne jak i organiczne. Rozbudowujemy infrastrukturę produkcyjną, w tym instalacje granulacji, mieszalnie oraz usprawniamy logistykę surowców i gotowych wyrobów” – mówi Sławomir Józefiak, prezes zarządu Grupy INCO.
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :)