Polski Bałtyk wraca do łask? Przedsiębiorcy zacierają ręce

Informacje o autorze

26 czerwca 2026
Udostępnij:

Wiele symptomów wskazuje na to, że tegoroczny sezon letni nad polskim morzem ma szansę być najlepszym od kilku lat. To, że turyści wracają nad Bałtyk potwierdzają m.in. dane z maja bieżącego roku.

Polski Bałtyk wraca do łask? Przedsiębiorcy zacierają ręce

W ostatnich latach słowem, które mogłoby doskonale opisać sezon wakacyjny nad polskim morzem była niepewność. Ta towarzyszyła jednak nie tylko turystom, którzy rezerwując urlop nad Bałtykiem, nie mogli być pewni tego, w jakich warunkach pogodowych przyjdzie im wypoczywać. Niepewność dotycząca przychodów dotyczyła z kolei przedsiębiorców związanym z sektorem turystycznym. Ci cierpieli z powodu tego, że mający dość pogodowej ruletki turyści, stawiali na pewniejsze niż Bałtyk destynacje.

Jaki będzie tegoroczny sezon nad polskim morzem? Wygląda na to, że cechować go będzie ożywienie. Z uwagi na przyczyny, które na to wskazują, tego typu przewidywania mogą okazać się trafniejsze niż długoterminowa prognoza pogody.

Majowy optymizm

Źródłem optymizmu ekspertów są majowe dane. W tym roku był to miesiąc szczególnie intensywny z punktu widzenia operatorów wakacyjnych apartamentów. Co więcej, w tym czasie wyraźnie zauważalny był powrót ruchu wypoczynkowego właśnie do miejscowości nadmorskich, o czym świadczą dane Solarento.

W badanym okresie z portfela nieruchomości na wynajem, którymi zarządza firma, najlepsze wyniki osiągnięto w Świnoujściu. Tu poziom zajętości przekroczył w ubiegłym miesiącu 68 proc. Tylko nieznacznie gorszy wynik osiągnięto w Międzyzdrojach (63 proc.). Obie z tych wartości wyraźnie przekraczają rynkowe średnie wielu nadmorskich lokalizacji.

Bałtyk i turyści – zmiana charakteru

Oprócz majowego zainteresowania, dla przedsiębiorców branży turystycznej nad morzem korzystna powinna być również zmiana profilu aktualnych klientów. Obecnie, pewnie także również ze względu na pogodę, standardem stają się krótsze pobyty realizowane w maju, czerwcu lub we wrześniu. Dla właścicieli apartamentów oznacza to stopniowe wydłużanie sezonu i większą możliwość generowania przychodów poza tradycyjnymi miesiącami wakacyjnymi.

By skorzystać z wydłużonego popytu, należy jednak dostosować się do aktualnych preferencji turystów. Jedną z najważniejszych jest rosnące znaczenie jakości produktu. Współcześnie apartament przestaje być wyłącznie miejscem noclegowym. Z tego powodu najlepsze wyniki osiągają obiekty oferujące parking, dostęp do stref SPA, basenów, saun, restauracji oraz atrakcji rekreacyjnych. Coraz większe znaczenie mają również nowoczesne systemy zameldowania, szybka komunikacja z gościem i wysoki standard wykończenia.

„Goście coraz rzadziej kierują się wyłącznie ceną, a coraz częściej wybierają obiekty oferujące dodatkową wartość. Apartamenty z parkingiem, dostępem do stref wellness, basenów czy rozbudowanej infrastruktury rekreacyjnej osiągają wyższe obłożenie i są rezerwowane z większym wyprzedzeniem. Rynek najmu krótkoterminowego coraz bardziej przypomina hotelarstwo, gdzie o sukcesie decyduje kompleksowe doświadczenie gościa, a nie tylko lokalizacja nieruchomości” – uważa Kamil Gaszyński, Dyrektor Zarządzający Solarento.

Niepewność geopolityczna sprzyja polskiemu wybrzeżu

Za tym, że przedsiębiorcy powinni być gotowi na napływ turystów, przemawiają również światowe zawirowania polityczne. Napięcia na Bliskim Wschodzie, które zdążyły w tym roku pokrzyżować już plany wielu podróżnym, sprawiają, że część z nich zrezygnuje z tego typu ryzyka w sezonie wakacyjnym. Trudno stwierdzić jak duża będzie to skala. Pewnym jest natomiast, że rezygnacja z zagranicznych wyjazdów zwiększy zainteresowanie wypoczynkiem w Polsce.

Co ważne, nie dotyczy to jedynie turystów krajowych. Polski Bałtyk to destynacja osiągalna dla wyjazdu samochodowego z wielu krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Przyjazd turystów chociażby z Niemiec i Czech, może dodatkowo zwiększyć skalę wzrostu tegorocznego ruchu nad polskim morzem.

„Z dużym optymizmem patrzymy na czerwiec oraz cały sezon wakacyjny. Już dziś obserwujemy wysokie zainteresowanie rezerwacjami w lokalizacjach nadmorskich, szczególnie w Świnoujściu i Międzyzdrojach. W naszej ocenie część turystów z Polski, Niemiec, Czech i krajów Europy Środkowo-Wschodniej może w tym roku częściej wybierać wypoczynek bliżej domu. Polska oferuje dziś bardzo konkurencyjną bazę noclegową, a dobrze zarządzane apartamenty są w stanie skutecznie konkurować zarówno z hotelami, jak i zagranicznymi destynacjami” – mówi Jacek Łopatowski, Dyrektor ds. Rozwoju Sieci Solarento.

Wiele przesłanek wskazuje więc na to, że tegorocznego sezonu letniego nad polskim morzem przedsiębiorcom nie pokrzyżuje nawet pogoda. Jeśli majowe trendy i przewidywania ekspertów sprawdzą się, to może być to jeden z najmocniejszych okresów dla całego sektora turystycznego w ostatnich latach.

Polecamy

Więcej w tym dziale: