12% podatek dla dochodu do 120 tys. zł. Przekroczenie tego limitu przy obecnym poziomie cen za wiele usług nie jest dla przedsiębiorcy niczym nadzwyczajnym. A kara za dobre funkcjonowanie na rynku jest bardzo dotkliwa. Wysokość drugiego progu podatkowego to 32%. Różnica jest więc ogromna, a skala podatkowa staje się dla podatników coraz mniej opłacalna.
Przepisy podatkowe w tym zakresie obowiązują od 1 lipca 2022 roku. Przez ten czas zarówno w krajowej, jak i w światowej gospodarce wydarzyło się na tyle dużo, że spokojnie można uznać wciąż obowiązujące progi podatkowe za mocno nieaktualne. Dodając do tego kwotę wolną od podatku, która w dalszym ciągu utrzymuje się na poziomie 30 tys. zł, otrzymujemy obraz tego, z czym muszą mierzyć się przy rozliczeniach przedsiębiorcy.
Zmniejszyć skalę opłat
A ci, jak wiadomo, przyzwyczajeni są do pracy w trudnych warunkach. Nic więc dziwnego, że pierwszym krokiem we współczesnej optymalizacji podatkowej coraz częściej jest zmiana formy opodatkowania. Jak podaje „Puls Biznesu” w oparciu o dane z Ministerstwa Finansów, liczba osób rozliczających się przy pomocy skali podatkowej, pomiędzy 2024 a 2025 rokiem zmniejszyła się o ponad 6,5 tys. osób.
Należy zaznaczyć, że w tym samym okresie rosło zainteresowanie innymi formami opodatkowania. W przypadku ryczałtowców, ich liczba w badanym okresie zwiększyła się o więcej niż 35 tys. osób. Korzystających z 19-procentowego podatku liniowego przybyło w tym okresie ponad 4 tys.
Jak widać, liderem w kontekście wzrostów jest ryczałt. Powodów takiego stanu rzeczy jest kilka. Po pierwsze, od 2021 roku limit korzystania z tej formy opodatkowania wzrósł z 250 tys. euro do 2 mln euro. Po drugie, ryczałt wciąż jest także korzystną formą opodatkowania dla wielu grup zawodowych. I tak, na przykład lekarze i projektanci wnętrz mogą korzystać z 14-procentowej stawki opodatkowania. Dla branży IT stawka ryczałtu jest jeszcze niższa – wynosi 12 procent. Trzecim czynnikiem jest istota niniejszej publikacji, a więc wchodzenie przez coraz większą ilość przedsiębiorców w drugi próg przy skali podatkowej.
Skala podatkowa z propozycją zmian
Działanie przedsiębiorców wyraża dobitnie ich obecny stosunek do obowiązujących przepisów podatkowych. Czy wobec tego jest szansa, że skalę podatkową czekają w najbliższym czasie zmiany?
Tego typu propozycję złożyła w sejmie jedna z partii koalicji rządowej. Klub parlamentarny Polska 2050, bo o nim mowa, postuluje, by drugi próg podatkowy został podwyższony do kwoty 140 tys. zł. Wnioskodawcy tłumaczą, że chcą w ten sposób odciążyć klasę średnią. Rozwiązanie ma szansę wejść w życie już od 2027 roku.
Kwestia skali
By tak się stało, musi jednak najpierw uzyskać poparcie parlamentarnej większości. Okazuje się, że nie jest to wcale wykluczone. Koszt propozycji Polski 2050 oszacowano na maksymalną kwotę 9 mld zł rocznie. To sporo, choć być może dużo mniej niż koszt realizacji alternatywnych postulatów.
Jednym z nich jest obiecywane w kampanii wyborczej podniesienie kwoty wolnej od podatku do poziomu 60 tys. zł. To rozwiązanie, które z pewnością byłoby większym obciążeniem dla państwowego budżetu. Zbliżające się wybory parlamentarne sprawiają zaś, że presja na działanie w kwestii tak ważnej jak podatki jest spora.
Być może o przyszłości skali podatkowej zadecyduje skala nie problemu, lecz kosztów jego rozwiązania. Jeśli to będzie jednak korzystne dla podatników, to ci z pewnością nie będą mieli nic przeciwko temu. Może jednak w takim wypadku wybory powinny odbywać się dużo częściej?
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :)