Piękna wiosenna pogoda, rower, świeże powietrze i pieniądze, które można przy okazji zarobić. Brzmi to co najmniej dobrze. Jednak tak jak zepsuć może się chociażby pogoda, tak poznanie szczegółów pracy jako kurier Wolt może sprawić, że stwierdzisz, że jednak nie jest to zajęcie akurat dla ciebie. Możliwe jednak, że po uzyskaniu większej ilości informacji podejmiesz decyzję o rozpoczęciu tego typu pracy. Jak wyglądają szczegóły? Jedziemy.
Jakie są wymagania firmy wobec dostawców?
Każdy z Partnerów Wolt, bo tak firma oficjalnie określa współpracujących z nią kurierów, musi spełnić określone wymagania. Warunkiem koniecznym jest ukończenie 18 lat i posiadanie dokumentu tożsamości. Każdy z kurierów musi mieć także własny środek transportu – samochód, skuter lub rower. W przypadku samochodów, a także niektórych skuterów, konieczne jest więc również posiadanie prawa jazdy.
Ostatnim z warunków rozpoczęcia współpracy (oprócz formalności, o których za chwile) jest posiadanie telefonu z dostępem do internetu. Obsługa zleceń odbywa się bowiem przez dedykowaną aplikację firmy.
Jak rozpocząć pracę jako kurier Wolt?
Droga do rozpoczęcia współpracy z Wolt wiedzie przez stronę internetową firmy. Tam dostępny jest formularz rejestracyjny. Na stronie udostępniono również wykaz miast, w których Wolt prowadzi obecnie aktywację. To kluczowa informacja, która ma wpływ na powodzenie rejestracji.
„Cały proces z Twojej strony zajmuje około 30 minut. Jeżeli w Twoim mieście prowadzimy aktywacje, to w ciągu 24-48 godzin, po dostarczeniu wszystkich wymaganych informacji, aktywujemy Twoje konto” – głosi treść komunikatu na stronie internetowej Wolt.
Rozpoczęcie współpracy z Wolt poprzedza podpisanie umowy z flotą kurierską. To pośrednik, który zajmuje się formalnościami podatkowymi i opłatami ZUS, dzięki czemu nie trzeba zakładać własnej działalności gospodarczej. Najpopularniejszą formą tego typu współpracy jest umowa zlecenie.
Partnerzy, którzy pełnią tę rolę dla Wolt to: Avalon, City Drive, Eternis, Evelstar, MB Partner, Natviol, Onefleet, Paybros, Promin Partner i Sami Group. Za prowadzone na rzecz Partnera Wolt usługi pobierają oni miesięczną opłatę w wysokości od 20 do 30 zł. Firma flotowa udostępnia także wymaganą przez operatora torbę termiczną w przypadku, gdy kurier jej nie posiada.
Po podpisaniu umowy i pozostałych formalnościach, które odbywają się zazwyczaj online, można ściągnąć aplikację i rozpocząć współpracę z Wolt.
Ile zarabia kurier Wolt?
No dobrze, a na jakie zarobki można liczyć w tej pracy? Najprostszą i najbardziej ogólną, ale jednocześnie prawdziwą odpowiedzią na to pytanie jest „to zależy”. A zależy przede wszystkim od liczby przyjętych zleceń i przepracowanych godzin.
Jak podaje Avalon Logistics Group (jeden z certyfikowanych partnerów Wolt) „pracując większym mieście i podejmując się dostaw w godzinach szczytu, można osiągnąć nawet 5000-5500 zł netto miesięcznie”. To jednak miara szczytowych osiągów w tej działalności.
Inne z dostępnych źródeł określają godzinowy przedział zarobków Partnera Wolt jako 25-50 zł brutto, co może dać lepszy pogląd na ten temat. Biorąc pod uwagę te dane, przy pełnym wymiarze czasu pracy można liczyć więc na zarobki w przedziale od 3000 do 5600 zł brutto miesięcznie.
Czy kurier Wolt to praca dla każdego?
Odpowiedź na tak postawione pytanie jest prosta i brzmi NIE. Trudno jednak byłoby znaleźć jakiekolwiek inne stanowisko, do którego nadaje się każdy. W przypadku Partnerów Wolt coraz częściej sprawdzają się na nim z kolei ci, którzy w przeszłości nie byliby brani pod uwagę do tego typu pracy.
Stereotypy związane z zawodem kuriera sprawiały, że przez lata był on kojarzony głównie z mężczyznami. To, że rynek pracy się zmienia i dawne podejście do określonych stanowisk bywa mocno nieaktualne, widać nie tylko w branży kurierskiej. Tu jednak coraz częściej z powodzeniem radzą sobie kobiety, których w Wolt jest coraz więcej.
„Największą zaletą jest dla mnie swoboda organizacji czasu. Dzięki temu mogę bez problemu łączyć obowiązki zawodowe ze studiami oraz innymi aktywnościami […] Wciąż pokutuje przekonanie, że dostawy są domeną mężczyzn. Jednak coraz więcej kobiet pokazuje, że z powodzeniem odnajdują się w tej branży. Swoją postawą staram się udowadniać, że liczą się przede wszystkim chęci i zaangażowanie” – mówi Gabriela Ekiert, studentka z Rzeszowa, która od kilku miesięcy realizuje dostawy dla Wolt.

Źródło grafiki: Wolt
O zaletach mowa była już wystarczająco długo. Jakie są więc wady tego typu pracy? Pierwszą z nich optymiści mogą przekuć nawet w pozytyw. Kurier poruszający się rowerem, jeśli chce zarobić, musi cechować się dobrą kondycją fizyczną. W przypadku jej braku trudno o lepszą okoliczność, by ją sobie wyrobić.
Korzystanie z innych pojazdów w pracy jako Partner Wolt sprawia, że ponosi się większe koszty ich amortyzacji i eksploatacji. Te trzeba pokrywać z kolei z własnej kieszeni. Nawet jeśli w przypadku roweru są one najniższe, to nie można powiedzieć, że nie występują.
By osiągać regularne dochody, pracować należy niezależnie od warunków pogodowych. Jeśli przed deszczem, wiatrem, czy śniegiem chcesz się skryć w samochodzie, to niestety, ale poniesiesz większe koszty. Z pewnością nie jest to także praca dla osób, które nie radzą sobie z presją czasu. W tym wypadku osiągane zarobki mogą okazać się niewystarczające.
Mówi się, że wszystkiego można się nauczyć. Odpowiedź na pytanie, czy warto jest jednak kwestią indywidualną. Być może ten materiał dostarczy informacji, które tę decyzję w przypadku Wolt pomogą podjąć.
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :)