System kaucyjny, jego wprowadzenie i funkcjonowanie od początku były w Polsce przedmiotem ożywionych dyskusji. Reakcje przedsiębiorców i ich propozycje zmian można było poznać w naszym artykule, który podsumowywał pół roku obowiązywania nowych przepisów. Teraz, gdy coraz szybciej zbliżamy się do rocznicy użytkowania systemu, eksperci zwracają uwagę na zmianę w komunikacji związanej z tym zagadnieniem. Środek ciężkości przesuwa się w niej z zasad funkcjonowania na rzeczywiste efekty, a także ocenę rezultatów.
System kaucyjny i rosnące zaangażowanie
Ta jest możliwa dzięki obecnej skali funkcjonowania systemu. Według danych Ministerstwa Klimatu i Środowiska, do końca maja 2026 roku zwrócono około 1,6 mld opakowań objętych systemem. Co ważne, jeszcze pod koniec marca bieżącego roku liczba ta wynosiła około 520 mln. Znaczący wzrost potwierdza więc tempo rozwoju.
Przed czerwcem 2026 roku w Polsce funkcjonowało 62 tys. miejsc, w których można było zwrócić kaucyjne opakowania. Zgodnie z resortowymi danymi, aż 85% wszystkich zwrotów odbywało się za pośrednictwem automatów kaucyjnych. Te dostępne były w 13 tys. lokalizacji. W marcu bieżącego roku odsetek ich udziału w funkcjonowaniu całego systemu wynosił 78%. W tym czasie maszyny dostępne były w 9,5 tys. lokalizacji w Polsce.
Nowy etap komunikacji
Wzrost aktywności użytkowników rozwiązania i jego rozbudowa to zdaniem ekspertów również sygnał nadejścia istotnej zmiany w komunikacji i debacie publicznej. Środek ciężkości w tych obszarach zostaje przesunięty z deklaracji do analizy mierzalnych efektów działania systemu.
Konsumenci i przedsiębiorcy mogą pytać o poziomy zbiórki, wykorzystanie poszczególnych kanałów zwrotu, dostępność infrastruktury, rolę małych sklepów czy dalszą drogę odzyskanego surowca. Pojawia się również przestrzeń do porównywania wyników między kolejnymi miesiącami, regionami, formatami handlowymi i rozwiązaniami technologicznymi.
„Z punktu widzenia public relations jest to istotna zmiana. Pierwszy etap komunikacji systemu kaucyjnego był w dużej mierze edukacyjny. Konsument musiał dowiedzieć się, czym jest znak kaucji, których opakowań dotyczy system, gdzie można je zwrócić i dlaczego nie należy ich zgniatać. Handel, producenci i operatorzy potrzebowali z kolei informacji dotyczących nowych obowiązków i organizacji procesów. Ta potrzeba nie znika, ale do edukacji dochodzi kolejna warstwa, czyli wyjaśnianie rezultatów” – mówi Bartosz Sosnówka, partner zarządzający w 2pr, doradca Envipco.
Właściwa interpretacja i przekaz
By ocenić skuteczność danego rozwiązania nie wystarczą bowiem same liczby. Informacja o setkach milionów czy miliardach zwróconych opakowań robi wrażenie, ale bez kontekstu niewiele mówi o jakości funkcjonowania całego systemu. Potrzebne są odpowiedzi na pytania, co te wartości oznaczają, jak zmieniają się w czasie, jakie procesy za nimi stoją i gdzie pozostają obszary wymagające poprawy. To zmiana, którą powinny wprowadzić także podmioty funkcjonujące w ramach systemu.
„Dla firm działających wokół systemu kaucyjnego oznacza to również zmianę sposobu budowania pozycji eksperckiej. W pierwszych miesiącach przewagę komunikacyjną dawała znajomość regulacji i umiejętność przygotowania rynku do nowych obowiązków. Teraz ważniejsza będzie zdolność do pokazania własnych doświadczeń, danych i wniosków płynących z rzeczywistego funkcjonowania systemu. Firma, która potrafi nie tylko poinformować, ile opakowań zebrała czy ile urządzeń obsługuje, ale również wyjaśnić, co wynika z tych danych dla handlu i konsumentów, wnosi do debaty publicznej znacznie więcej niż kolejny komunikat korporacyjny” – wyjaśnia Bartosz Sosnówka.
Zmiany i komunikacja
Zbliżająca się pierwsza rocznica funkcjonowania systemu kaucyjnego powinna być ważnym czasem w kontekście podsumowań i oceny jego skuteczności. Prawdopodobnym jest jednak, że nawet zmiana w sposobie komunikacji nie przekona do rozwiązania jego obecnych krytyków.
Równie ważne, co powyższe zmiany jest jednak ustosunkowanie się do ich argumentów. Z pewnością bowiem część z nich ma swoją zasadność. Uwzględnienie niektórych postulatów w kontekście dalszych zmian, jakie może przejść system kaucyjny, może mieć także jak najbardziej pozytywny efekt. A przecież na tym samym zależy obu stronom publicznej debaty. Być może to jednak zadanie już na drugi rok funkcjonowania systemu.
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :)