Zdjęcie: Samuel Boivin/Shutterstock
Zarządzający jedną z największych firm venture capital na świecie nie mieli ostatnio dobrej prasy. Fundusz Andreessen Horowitz (a16z), bo o nim mowa, musi się mierzyć z bezprecedensowym oskarżeniem sądowym. Mimo to firma nie ustaje w swoich sztandardowych działaniach. Ich przykładem jest ogłoszona właśnie inicjatywa o nazwie „Machine Age”.
„Machine Age” od a16z
Pod tą nazwą kryje się nowy fundusz o imponującym budżecie. Jak informuje portal TechCrunch, mowa o kwocie 1,1 mld dolarów. Przeznaczenie tych środków jest jasne. Mają przyczynić się do dalszego rozwoju sztucznej inteligencji.
Co ważne, fundusz ma skoncentrować się na sprzęcie, odchodząc od typowego dla firmy nacisku na skalowalność oprogramowania. W poście na swojej stronie internetowej podmiot poinformował, że „skupi się na inwestowaniu w infrastrukturę, która napędza sztuczną inteligencję – obszar obejmujący wszystko, od chipów komputerowych i pamięci, po centra danych i roboty”.
„Potrzebujemy szybszych i wydajniejszych systemów oraz tańszej pamięci o większej przepustowości w całej hierarchii pamięci. Potrzebujemy szybszych i bardziej skalowalnych połączeń między węzłami i systemami oraz energooszczędnych urządzeń brzegowych, aby sztuczna inteligencja mogła eksplorować świat i wchodzić z nim w interakcje. I oczywiście potrzebujemy całego niezbędnego chłodzenia, materiałów, instalacji elektrycznej i zabudowy, aby je obsługiwać” – napisano.
Cele realizowane przez „Machine Age” firma określa jako „imperatyw społeczny i narodowy”. Być może również i z tej przyczyny na pierwsze efekty nowej inicjatywy nie trzeba będzie długo czekać.
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :)