ISS RFID rewolucjonizuje logistykę towarów. Jej cyfrowa plomba zabezpiecza, identyfikuje i monitoruje transportowane dobra

Informacje o autorze

18 sierpnia 2026
Udostępnij:

Odpowiedź na jedno z kluczowych wyzwań współczesnej logistyki może dawać rozwiązanie opracowane przez gdyńską spółkę ISS RFID. Chodzi o cyfrową plombę wykorzystującą technologię RFID, która umożliwia bezpieczeństwo, identyfikację i śledzenie lokalizacji przewożonych towarów.

Jak to często w biznesie bywa, również za rozwiązaniami opracowywanymi przez ISS RFID, stoi potrzeba wynikająca z pasji założyciela spółki. Adam Silny, który pełni funkcję prezesa jej zarządu, jest wielkim entuzjastą żeglarstwa. Połączenie jego hobby z doświadczeniem biznesowym w branży opakowań i zabezpieczeń, pozwoliło na rozwiązanie jednego z czasochłonnych problemów.

Mowa o procesie inwentaryzacji wyposażenia jachtów. Ułatwieniem w tej kwestii jest system ISS Yachts, działający na podstawie technologii RFID. Polega ona na identyfikacji obiektów opatrzonych specjalnymi tagami za pomocą fal radiowych, bez konieczności fizycznego kontaktu z danym elementem.

ISS RFID rozszerza zasięg działania

Założyciel gdyńskiej firmy szybko zauważył, że możliwości wykorzystanej do rozwiązania technologii sięgają dużo dalej. Nie bez znaczenia był tu również pozytywny odbiór ISS Yachts w branży.

„Stworzenie rozwiązania dla użytkowników motorówek i jachtów nie tylko pozwoliło mi dokonać dużej zmiany w sferze bliskiej mojemu sercu, lecz także pokazało, jak duży potencjał stoi za technologią RFID. Pomyślałem wtedy, że skoro można w ten sposób sprawnie przeskanować wyposażenia danej jednostki pływającej, to dlaczego nie można by robić tego samego np. w magazynie czy centrum logistycznym” – mówi Adam Silny, prezes zarządu ISS RFID.

W efekcie, od 2015 roku spółka opracowała szerokie portfolio rozwiązań, które ułatwiają sprawną inwentaryzację towarów. Ich podstawę stanowi technologia RFID. Dzięki niej systemy mogą wykonywać błyskawiczny odczyt danych na dużą odległość, wynoszący nawet 300 elementów na sekundę.

Cały proces nie wymaga bezpośredniego dostępu do towarów, które znajdują się np. w kartonach czy pojemnikach. Dlatego narzędzia te sprawdzają się zarówno w obszarze inwentaryzacji i magazynowania, jak i w logistyce czy produkcji.

Rozwiązania firmy wdrożono m.in. w spółce SDP Rossmann, która w ten sposób kontroluje prawie 40 doków załadunkowych i gromadzi informacje z czytników znajdujących się na blisko 200 tys. opakowań logistycznych.

Cyfrowa plomba

ISS RFID w tym roku dokonała kolejnego rozszerzenia swojej oferty. Chodzi o nowoczesną odsłonę „cyfrowej plomby”. Narzędzie łączy w sobie trzy funkcje: fizycznego zabezpieczenia towaru, identyfikacji oraz monitorowania w czasie rzeczywistym produktów transportowanych w różny sposób.

Co istotne, plomba komunikuje się na trzech różnych pasmach – falach radiowych, komunikacji bezprzewodowej LoRa oraz sieci GSM. Jest to szczególnie istotne w przewozie np. stalowymi kontenerami, które mogą zaburzać sygnał wysyłany drogą radiową. Istotnym elementem zabezpieczenia są autorskie algorytmy spółki, które stanowią kluczowy element zabezpieczeń.

„Zastosowanie trzech różnych pasm komunikacji stanowi nie tylko dywersyfikację ryzyka zakłóceń, lecz także zwiększa zasięg sygnału pochodzącego z plomby. Z kolei brak konieczności fizycznego kontaktu z produktem znacząco usprawnia inwentaryzację np. dużego magazynu czy centrum logistycznego. Istotnym elementem jest też materiał, z którego wykonana jest plomba. Szereg praco badawczo-rozwojowych pozwolił nam zminimalizować ilość plastiku potrzebną do jej wykonania przy jednoczesnym zachowaniu trwałości rozwiązania, co jest ważne w kontekście niezawodności działania w różnych warunkach atmosferycznych” – podkreśla Adam Silny.

Wsparcie, które umożliwia rozwój

Przejście z etapu prototypu do gotowego produktu nie byłoby możliwe bez dofinansowania z  programu Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki (FENG). Kwota 4,2 mln zł umożliwiła przeprowadzenie badań w warunkach rzeczywistych oraz podjęcie współpracy z uczelniami wyższymi (m.in. Politechniką Gdańską i Zachodniopomorskim Uniwersytetem Technologicznym).

„Stałą cechą innowacji jest ryzyko związane z tym, czy dane rozwiązanie przyjmie się na rynku. Przedsiębiorcy muszą poświęcić dużo czasu i zasobów na stworzenie produktu, co do którego nie ma pewności, czy znajdzie odbiorców. Współpraca z PARP pozwoliła nam ograniczyć to ryzyko, dzięki czemu możemy dzisiaj wspierać branżę logistyczną, będącą kluczowym elementem polskiej i europejskiej gospodarki” – podsumowuje Adam Silny.

Wdrożenie produktu do sprzedaży ma mieć miejsce do końca bieżącego roku.

Polecamy

Więcej w tym dziale: