Polski startup medtech rozwija sztuczne krtanie nowej generacji. Uhura Bionics z pierwszymi sukcesami

Informacje o autorze

29 czerwca 2026
Udostępnij:

Osoby, u których istniała konieczność usunięcia krtani, mogą już wkrótce mieć możliwość nie tylko mówienia, ale także wyrażania swoich emocji. Przełom może stać się udziałem polskiego startupu Uhura Bionics. Rozwiązanie doceniono już na rynku amerykańskim.

Polski startup medtech rozwija sztuczne krtanie nowej generacji. Uhura Bionics z pierwszymi sukcesami

Nowotwór krtani to choroba, w przypadku której znaczenie leczenia we współczesnej medycynie będzie tylko rosło. Według analizy BMC Cancer, do 2050 r. globalna liczba nowych przypadków nowotworu krtani u mężczyzn może być wyższa o 72,5 proc. To może z kolei przyczynić się do wzrostu liczby zgonów o 81,3 proc. Co ważne, podobny trend występuje również u kobiet.

Choroba ta jest odpowiedzialna za większość wykonywanych obecnie zabiegów usunięcia krtani. Ten wiąże się niestety z całkowitą utratą naturalnego głosu. W następstwie zabiegu pacjenci muszą nauczyć się na nowo mówić i połykać. Dużo trudniejsza dla nich może być jednak nauka funkcjonowania w życiu społecznym.

Dodatkowe obciążenia pacjentów po laryngektomii

Konsekwencje utraty krtani sięgają bowiem znacząco dalej niż kwestie fizyczne. Według badań, po 12 miesiącach od całkowitej laryngektomii ponad 1/3 pacjentów spełniała kryteria klinicznej depresji. Szczególnym obciążeniem są w tym przypadku trudności w komunikacji, a także poczucie utraty dawnej tożsamości.

„W kulturze jest dużo złych przykładów – przekaz jest taki, że osoba z laryngofonem brzmi robotycznie, dziwnie. Przebywając w Stanach Zjednoczonych, bardzo często zauważałem także reklamy antynikotynowe, w których pojawiały się osoby po laryngektomii. Dlaczego w przestrzeni publicznej pokazuje się stomę – zwykły otwór w ciele służący do oddychania – jako coś odpychającego? Moim zdaniem to bardzo krzywdzący sposób reprezentacji, bo ludzie zaczynają bać się stomy i traktować ją jak coś wstydliwego. Osobom po laryngektomii zajmuje wiele lat, żeby się z tym pogodzić albo nie udaje im się to nigdy. Warto pokazywać takie osoby w zwykłych sytuacjach – nie przez pryzmat ich głosu” – mówi Konrad Zieliński, cofounder i CEO Uhura Bionics.

Uhura Bionics

To właśnie osobiste doświadczenia założyciela stoją za powstaniem startupu Uhura Bionics. U Konrada Zielińskiego raka krtani zdiagnozowano w wieku 17 lat. Sześć lat później przeszedł on zabieg jej usunięcia. Obecnie posługuje się sztucznym aparatem mowy.

„Podczas studiów prowadziłem badania nad różnymi obszarami z zakresu komunikacji – interesowało mnie zwłaszcza wszystko związane z mową. Uważam, że w kontekście porozumiewania się, intonacja, tempo i ton głosu są równie istotne jak same słowa. Wyrażanie emocji, które są czytelne właśnie poprzez wymienione elementy mowy, jest podstawą komunikacji – wspólne śmianie się, płakanie, życzenia, pytania. To najważniejsze pod względem emocjonalnym momenty życia – powiedzenie komuś bliskiemu «kocham cię» w sposób, który w pełni to uczucie wyrazi. Rozwiązania obecnie dostępne na rynku nie pozwalają osobom po zabiegu usunięcia krtani na pełną ekspresję emocjonalnych niuansów, śmiech, płacz czy śpiew. Chciałbym to zmienić” – tłumaczy Konrad Zieliński.

Z tej motywacji w 2022 roku powstał projekt Uhura Bionics. Spółka została założona przez Konrada Zielińskiego i Marka Grzelca. Projekt dwóch studentów szybko rozwinął się w nagradzany startup z planami globalnej ekspansji.

Przedmiot prac i wyróżnienia

Rozwój projektu rozpoczął się za sprawą programu PARP „Platformy startowe dla nowych pomysłów”. Kolejne z finansowań z tego źródła przyczyniło się do opatentowania sztucznej krtani Tik-Tak. To pomogło w dalszych sukcesach.

„Przełomowym momentem było uruchomienie własnej produkcji. Zauważyliśmy, że logopedzi czy lekarze zupełnie inaczej reagują, kiedy mamy produkt w pudełku, który można postawić na półce i sprzedać pacjentowi, niż kiedy mamy tylko pomysł w głowie” – opowiada Konrad Zieliński.

W dalszym skalowaniu działalności pomóc mają 2 mln zł pozyskane z Funduszy Europejskich dla Polski Wschodniej (FEPW). Startup jednocześnie rozwija się także na rynku amerykańskim. Tam uczestniczy w kalifornijskim SF Startup Labs. W ramach inicjatywy founderzy przygotowują się do wejścia na rynek USA, rozmów z inwestorami i funkcjonowania według standardów Doliny Krzemowej.

„Nasze urządzenia cieszą się sporym zainteresowaniem za granicą. Obecnie produkujemy 500 sztucznych krtani, które za pośrednictwem amerykańskiego partnera zostaną wprowadzone na globalne rynki – mówi Konrad Zieliński. Jesteśmy doceniani także w Polsce – od lipca rozpoczynamy grant z ElevenLabs, ostatnio wygraliśmy Polish Startup Competition podczas Infoshare w Gdańsku, odnieśliśmy też sukces na Carpathian Startup Fest w Rzeszowie. Momenty, które jednak cieszą mnie równie mocno jak takie wyróżnienia, to interakcje z osobami po laryngektomii i ciekawość, jaką wykazują względem naszych produktów. Ostatnio byłem na kontroli w Poznaniu i trzy osoby podeszły do mnie, bo chciały dowiedzieć się, jak udaje mi się tak wyraźnie mówić. Pokierowałem je w stronę nowych rozwiązań. Wiem z własnego doświadczenia, że dobór odpowiedniego urządzenia potrafi odmienić życie” – dodaje Konrad Zieliński.

Zacząć śpiewać

Twórca projektu nie zatrzymuje się. Opracowywane przez niego rozwiązania pomagają osobom po laryngektomii nie tylko w porozumiewaniu się. To także droga do realizowania pasji.

Przykładem jest najnowsze rozwiązanie Uhura Bionics – sztuczna krtań nowej generacji o nazwie Whitney. Ta nie jest przypadkowa, została przyznana na cześć legendarnej amerykańskiej piosenkarki Whitney Houston. Na tle obecnie dostępnych urządzeń rozwiązanie wyróżnia się możliwością naturalnego odwzorowania intonacji i emocji, obsługą kobiecego głosu oraz funkcjami wykraczającymi poza samą mowę. Umożliwia śmiech, śpiew i prowadzenie cichych rozmów.

„Głównym obszarem naukowym, którym się zajmuję, jest analiza interakcji. Najpierw stworzyłem dla siebie listę sytuacji, które są trudne i problematyczne, ale da się je rozwiązywać. To na przykład granie na gitarze i śpiewanie w nowej grupie znajomych, wspinanie się z liną i krzyczenie do partnera «daj mi więcej luzu na linie» czy pływanie na plaży z dzieckiem znajomych. Każda z tych sytuacji wymaga umiejętności przekazywania emocji poprzez mowę. Co za tym idzie, aby realnie pomóc osobom używającym aparatów mowy w pokonaniu tej bariery, potrzebne są rozwiązania, które wprowadzą opcję wyrażania uczuć przez głos. To nasza misja” – podkreśla Konrad Zieliński.

Rozwiązanie ma zostać wprowadzone na rynek pod koniec 2026 roku.

Źródło grafiki: Uhura Bionics/LinkedIn

Polecamy

Więcej w tym dziale: